Heart Aerospace zaprezentowało ES-36, nowy 36-miejscowy samolot regionalny z napędem hybrydowo-elektrycznym. Maszyna zastępuje wcześniej rozwijany model ES-30, a wraz z premierą projektu amerykański przewoźnik JSX podpisał umowę zakupu 50 samolotów z prawem nabycia kolejnych 50.
ES-36 otrzymał uproszczoną konstrukcję z dwoma gondolami silnikowymi zamiast czterech stosowanych wcześniej w ES-30. Producent zmienił również architekturę układu napędowego. Nowy samolot wykorzystuje dwa szeregowe zespoły hybrydowe, z których każdy napędza śmigło za pomocą silnika elektrycznego o mocy 1,65 MW.
W porównaniu z ES-30 nowa konstrukcja ma sześć dodatkowych miejsc pasażerskich. Liczba foteli wzrosła więc z 30 do 36. O 20 proc. zwiększono również przewożony ładunek, którego maksymalna masa wzrosła o 1415 funtów, czyli około 642 kg. Jednocześnie zachowano taką samą maksymalną masę startową oraz pojemność akumulatorów jak w poprzedniej wersji projektu.
Zmiana konfiguracji ma poprawić ekonomikę eksploatacji. Dwie gondole oznaczają mniej elementów układu napędowego wymagających obsługi niż w pierwotnym układzie czterogondolowym. Heart Aerospace zakłada, że ES-36 będzie miał koszty operacyjne co najmniej o 40 proc. niższe niż tradycyjne samoloty regionalne tej klasy. Jest to jednak obecnie założenie producenta, a nie wynik eksploatacji seryjnych samolotów.
ES-36 może korzystać z napędu całkowicie elektrycznego podczas krótkich lotów. Energia zgromadzona w akumulatorach ma zapewnić zasięg 125 mil, czyli około 200 km, z uwzględnieniem wymaganej rezerwy. W takim trybie samolot nie zużywa paliwa podczas lotu.
Na dłuższych trasach do pracy włącza się układ hybrydowy. Każdy z dwóch zespołów napędowych otrzyma turbogenerator klasy megawatowej napędzany własną niewielką turbiną gazową. Turbogeneratory mają podczas lotu wytwarzać energię elektryczną, która zasila silniki elektryczne i uzupełnia energię dostarczaną przez akumulatory.
W konfiguracji hybrydowej producent zakłada zasięg 745 mil, czyli około 1200 km, również z odpowiednią rezerwą. Takie rozwiązanie ma pozwolić wykorzystać napęd elektryczny na krótkich trasach, a jednocześnie zachować możliwość wykonywania dłuższych połączeń regionalnych.
Jedną ze zmian w stosunku do ES-30 jest również zmniejszenie rozpiętości skrzydeł. ES-36 ma mieć około 95 stóp, czyli około 29 metrów. To mniej więcej 11 stóp, czyli 3,35 metra, mniej niż zakładano dla wcześniejszej konstrukcji. Mniejszy obrys ma ułatwić wykorzystanie ograniczonej przestrzeni na płytach postojowych, stanowiskach i w hangarach.
Heart Aerospace zakłada także możliwość operowania ES-36 z lotnisk o ograniczonej długości drogi startowej. Ma to być szczególnie istotne dla przewoźników wykorzystujących mniejsze porty położone bliżej centrów miast i lokalnych społeczności.
Jednym z pierwszych użytkowników nowej konstrukcji ma zostać JSX. Amerykański przewoźnik podpisał umowę obejmującą 50 samolotów z prawem zakupu kolejnych 50. Porozumienie zastępuje list intencyjny podpisany przez obie firmy w 2023 roku i zawiera przedpłaty oraz zagwarantowane wcześniejsze pozycje w harmonogramie dostaw.
JSX chce wykorzystać ES-36 do rozwoju połączeń z mniejszych lotnisk. Przewoźnik wskazuje między innymi na Santa Monica, Westchester County, Naples i Napa Valley jako przykłady portów, w których taki samolot mógłby znaleźć zastosowanie.
Współpraca obu firm obejmie nie tylko sam zakup samolotów. Heart Aerospace i JSX mają wspólnie pracować nad konfiguracją kabiny, procedurami ładowania akumulatorów, obsługą naziemną, planowaniem tras oraz przygotowaniem lotnisk do eksploatacji nowego typu maszyny.
W przypadku lotów wykonywanych wyłącznie na energii z akumulatorów ES-36 ma nie emitować CO₂ podczas lotu i generować mniej hałasu niż klasyczne samoloty regionalne. Może to mieć znaczenie szczególnie w przypadku operacji z lotnisk położonych bliżej obszarów zamieszkanych. Producent wskazuje również na potencjalne obniżenie kosztów operacyjnych.
Projekt ES-36 jest kolejnym etapem programu Heart Aerospace po rozpoczęciu prób demonstratora X1. W sierpniu 2026 roku X1 wykonał pierwszy lot, stając się według producenta największym samolotem zasilanym wyłącznie energią z akumulatorów, jaki dotychczas wzbił się w powietrze. Lot trwał 27 minut, a podczas próby samolot osiągnął wysokość 1100 stóp, czyli około 335 metrów.
Doświadczenia z budowy i prób X1 mają zostać wykorzystane przy rozwoju seryjnego ES-36. Heart Aerospace buduje obecnie pierwszy przedseryjny egzemplarz w swoim zakładzie pilotażowym w Los Angeles. Pierwszy lot nowego samolotu planowany jest na drugą połowę 2028 roku, natomiast wejście do służby ma nastąpić w 2031 roku po uzyskaniu certyfikacji zgodnej z wymaganiami FAA Part 25.
ES-36 pozostaje więc projektem znajdującym się przed rozpoczęciem prób w locie. Jego docelowe osiągi, zużycie energii i koszty eksploatacji będą mogły zostać zweryfikowane dopiero podczas kolejnych etapów programu. Obecne parametry oraz terminy są założeniami producenta dotyczącymi projektowanego samolotu.
Źródło informacji: Heart Aerospace, JSX, Aviation Week / redag. Aviation24.pl





