fanpage facebook aviation24.pl fanpage twitter aviation24.pl kanał youtube aviation24.pl galeria instagram aviation24.pl

Przemysław Mościcki i Bazyli Dawidziuk - POL-1
Przemysław Mościcki i Bazyli Dawidziuk - POL-1 - Foto: mater. org. Gordon Bennett / FAI

Tegoroczny Puchar Gordona Bennetta przynosi znacznie dłuższe loty niż ubiegłoroczna edycja. Na 30 sierpnia lider ma już 1421,68 km, czyli o 62,59 km więcej niż wynosił końcowy wynik zwycięzcy z 2025 roku. Bardzo dobrze radzi sobie także POL-1, który pokonał już 1124,33 km i nadal znajduje się w powietrzu. Wiele drużyn właśnie przeleciało nad Przesmykiem Suwalskim i kierują się w stronę Litwy, Łotwy i Estonii.

W 2025 roku zwyciężyła szwajcarska załoga SUI-1 w składzie Kurt Frieden i Pascal Witprächtiger. Po 67 godzinach i 30 minutach lotu balon wylądował na północ od Gogoșu w Rumunii, w pobliżu Dunaju. Załoga pokonała 1359,09 km.

Tegoroczny lider, również reprezentujący Szwajcarię, już przekroczył ten wynik. SUI-2 z Balthasarem Wickim i René Ernim ma obecnie 1421,68 km. To o 62,59 km więcej niż ubiegłoroczny zwycięzca.

Relacja na żywo oraz bieżące wyniki - LINK

Jeszcze ciekawiej wygląda porównanie z innymi najlepszymi załogami z 2025 roku. Drugie miejsce rok temu zajęła niemiecka załoga GER-3 z wynikiem 1258,93 km, a trzecie francuska FRA-2, która pokonała 1257,55 km.

W obecnej edycji druga załoga – ESP-1 – ma 1228,56 km. Do wyniku ubiegłorocznego wicemistrza brakuje jej 30,37 km. Trzecia FRA-3 ma 1202,04 km, czyli o 55,51 km mniej niż ubiegłoroczna FRA-2.

Bardzo mocno wygląda także dalsza część tegorocznej klasyfikacji. SUI-3 pokonała już 1189,32 km. Piąty GER-2 ma 1162,89 km, a szósty SUI-1 – 1143,47 km. Siódmy GBR-1 ma 1138,26 km.

Oznacza to, że aż siedem tegorocznych załóg przekroczyło 1100 km. Wśród nich znajduje się również polski POL-1.

Przemysław Mościcki i Bazyli Dawidziuk zajmują obecnie 8. miejsce z dystansem 1124,33 km. Balon nadal leci. Według danych z godz. 11:40 CEST znajdował się na wysokości około 560 metrów i poruszał się z prędkością 27,7 km/h.

POL-1 jest więc już tylko 234,76 km od ubiegłorocznego wyniku zwycięskiej załogi. Co ważne, nie jest to jeszcze jego wynik końcowy. Jeżeli warunki pozwolą na dalszy lot, polska załoga może jeszcze znacząco zmniejszyć tę różnicę.

Równie interesująco wygląda sytuacja POL-2. Mateusz Rękas i Paweł Soból zakończyli lot z wynikiem 1013,02 km. Tegoroczny POL-2 zajmuje 15. miejsce i zakończył lot w Polsce w rejonie Klenkor.

Trzecia polska załoga, POL-3, zakończyła lot z wynikiem 874,16 km. Vincent Lamort de Gail i Mikołaj Gomółka zajmują 17. miejsce.

Tegoroczny lider SUI-2 nie tylko dotarł już dalej, ale przekroczył tę ubiegłoroczną granicę o ponad 62 km. Również kilka kolejnych tegorocznych załóg znajduje się w zasięgu wyników, które rok temu zapewniały miejsca na podium.

W 2025 roku druga załoga zakończyła rywalizację z wynikiem 1258,93 km, a trzecia z wynikiem 1257,55 km. W tegorocznej edycji dystans 1200 km przekroczyły już trzy załogi. ESP-1 ma 1228,56 km, FRA-3 – 1202,04 km, a lider SUI-2 – 1421,68 km.

To pokazuje, jak mocno zmieniła się sytuacja w tegorocznej rywalizacji. Załogi są już w rejonach Europy, do których ubiegłoroczni zawodnicy docierali dopiero pod koniec swoich lotów.

Na tym tle bardzo dobrze wypada również POL-1. Polska załoga ma już 1124,33 km, czyli ponad 246 km więcej niż wyniósł wynik ubiegłorocznego polskiego POL-1. Do dystansu zwycięzcy z 2025 roku brakuje jej 234,76 km.

Najważniejsze pytanie dotyczy więc teraz POL-1. Przemysław Mościcki i Bazyli Dawidziuk nadal mogą zwiększyć swój dystans. Każda kolejna godzina lotu może mieć znaczenie zarówno dla ich wyniku, jak i miejsca w klasyfikacji.

Źródło informacji: Gordon Bennett 2026, Coupe Aéronautique Gordon Bennett / redag. Aviation24.pl

Skomentuj artykuł na Facebooku

Przeczytaj inne publikacje