fanpage facebook aviation24.pl fanpage twitter aviation24.pl kanał youtube aviation24.pl galeria instagram aviation24.pl

Szwedzki śmigłowiec NH90 podczas ćwiczeń poligonowych
Szwedzki śmigłowiec NH90 podczas ćwiczeń poligonowych - Foto: USAF/ DVIDS / Brooke Rogers

Szwecja rozpocznie w 2027 roku wycofywanie dziewięciu transportowych śmigłowców NH90, oznaczonych w tamtejszych siłach zbrojnych jako HKP 14E. Maszyny zostaną zastąpione przez zwiększaną flotę UH-60M Black Hawk. Decyzja jest związana przede wszystkim z niską dostępnością HKP 14 i wysokimi kosztami ich eksploatacji.

Szwedzkie Ministerstwo Obrony już wcześniej wskazywało problemy z tymi śmigłowcami. W przyjętej przez rząd uchwale dotyczącej obronności na lata 2025–2030 stwierdzono, że "Helikopter 14" charakteryzuje się niską dostępnością, co przekłada się na wysokie koszty eksploatacji. Rząd poparł propozycję szwedzkich sił zbrojnych, aby wycofywać wersję lądową HKP 14E wraz z dostawami kolejnych śmigłowców HKP 16 Black Hawk.

Szwecja posiada łącznie 18 śmigłowców NH90. Dziewięć z nich to HKP 14E przeznaczone przede wszystkim do zadań transportowych, natomiast pozostałe dziewięć to morska wersja HKP 14F. Ta druga odmiana jest przystosowana między innymi do działań przeciwko okrętom podwodnym.

Problemy z NH90 nie pojawiły się nagle. Program od początku był obciążony znacznymi opóźnieniami. Szwecja zamówiła 18 maszyn w 2001 roku, ale dostawy trwały znacznie dłużej, niż pierwotnie zakładano. Ostatni śmigłowiec trafił do szwedzkich sił zbrojnych dopiero w 2019 roku. Część maszyn przechodziła następnie modernizację do docelowej konfiguracji.

Szwedzkie siły zbrojne już w 2022 roku proponowały wycofanie całego systemu HKP 14 w latach 2024–2035. W oficjalnym sprawozdaniu wskazywano między innymi na opóźnienia modernizacji, ograniczony nalot oraz problemy z utrzymaniem systemu.

Nie oznacza to jednak, że Szwecja całkowicie rezygnuje z NH90. Wycofanie dotyczy przede wszystkim dziewięciu maszyn HKP 14E. Wersja morska HKP 14F ma pozostać w służbie dłużej, ponieważ Szwedzi nadal potrzebują śmigłowców do wykonywania zadań na Bałtyku.

Dla HKP 14F planowana jest jednak w przyszłości nowa konstrukcja. Szwedzki rząd wskazał potrzebę pozyskania nowego pokładowego systemu śmigłowcowego dla przyszłych okrętów. Nowe maszyny mają zostać dostarczone najpóźniej do 2035 roku.

Jednocześnie Szwecja zwiększa liczbę amerykańskich UH-60M Black Hawk. Rządowy plan obronny zakłada zakup kolejnych maszyn tego typu, dzięki czemu śmigłowce Black Hawk będą mogły przejąć zadania wykonywane dotychczas przez lądowe NH90.

Wybór Black Hawka oznacza dla Szwecji ujednolicenie lądowej floty śmigłowcowej. Jest to istotne z punktu widzenia szkolenia, obsługi technicznej, części zamiennych oraz planowania działań. Zamiast utrzymywać dwie różne konstrukcje w podobnych zadaniach, szwedzkie siły zbrojne będą mogły skoncentrować część zasobów na jednym typie śmigłowca.

Co stanie się z dziewięcioma wycofywanymi NH90? Na tym etapie nie ma oficjalnego potwierdzenia, że zostaną sprzedane lub zezłomowane. W odpowiedzi szwedzkiego ministra obrony na pytanie parlamentarne z września 2024 roku wskazano, że Försvarsmakten i Försvarets Materielverk analizowały możliwe sposoby zagospodarowania lądowej wersji HKP 14. Wśród możliwych wariantów wymieniano wycofanie, sprzedaż oraz przechowywanie w magazynach, ale wówczas nie podjęto jeszcze decyzji.

To ważne, ponieważ nie wszystkie wycofywane NH90 muszą zostać przeznaczone na złom. Technicznie sprawne maszyny mogą mieć wartość dla innych użytkowników tego typu śmigłowców, między innymi jako źródło części zamiennych lub potencjalnie jako kompletne maszyny. Taki scenariusz jest tym bardziej realny, że program NH90 nadal obejmuje ponad 500 śmigłowców eksploatowanych przez różne państwa. Producent prowadzi obecnie działania mające zwiększyć dostępność części i uprościć obsługę techniczną.

Przykładem może być Norwegia, która po zakończeniu sporu z NH Industries przekazała producentowi swoje wycofywane NH90 wraz z częściami zamiennymi, narzędziami i wyposażeniem specjalistycznym. Producent przejął te aktywa z zamiarem ponownego wykorzystania ich w ramach programu NH90, w tym udostępnienia potrzebnych części innym użytkownikom.

Nie wiadomo jednak, czy Szwecja zdecyduje się na podobne rozwiązanie. Ostateczny sposób zagospodarowania HKP 14E będzie zależał od stanu technicznego poszczególnych maszyn, ich wartości, kosztów dalszego utrzymania oraz potrzeb innych użytkowników NH90.

Szwedzka decyzja jest kolejnym przykładem problemów, jakie część państw napotkała podczas eksploatacji NH90. Jednocześnie nie oznacza ona, że cała konstrukcja znika z europejskich sił zbrojnych. Francja, Niemcy, Włochy, Hiszpania czy Belgia nadal wykorzystują NH90, a producent rozwija kolejne modernizacje systemu. NH Industries deklaruje między innymi prace nad modernizacją awioniki, łącznością, walką elektroniczną oraz współpracą śmigłowców z bezzałogowymi statkami powietrznymi.

Dla Szwecji kluczowa jest jednak dostępność śmigłowców. W warunkach zwiększonych wymagań obronnych, szczególnie po przystąpieniu kraju do NATO, Sztokholm zdecydował się postawić na rozwiązanie, które ma zapewnić większą dostępność maszyn transportowych i uprościć ich eksploatację.

Źródło informacji: Rząd Szwecji, Szwedzkie Siły Zbrojne, NH Industries / redag. Aviation24.pl

Skomentuj artykuł na Facebooku

Przeczytaj inne publikacje