fanpage facebook aviation24.pl fanpage twitter aviation24.pl kanał youtube aviation24.pl galeria instagram aviation24.pl

Wizyta lekarska
Zdjęcie ilustracyjne / poglądowe - Źródło: Pixabay License

Francuski sąd uznał raka piersi byłej stewardesy Air France za chorobę zawodową. Sophie Lainault przez 30 lat pracowała na pokładach samolotów, wykonując ponad 12 600 godzin lotów, w tym ponad 6500 w porze nocnej. Sąd w Bayonne uwzględnił między innymi pracę nocną, narażenie na promieniowanie jonizujące oraz bierne palenie.

Sophie Lainault ma obecnie 59 lat i jest w remisji. W Air France pracowała od 1989 do 2019 roku. Zaczynała jako stewardesa, a później została szefową pokładu na trasach dalekodystansowych.

W czasie swojej kariery spędziła w powietrzu ponad 12 600 godzin. Ponad połowa z 6500 godzin nocnych przypadała na loty dalekodystansowe, podczas których jej organizm był regularnie narażony na zaburzenia rytmu dobowego.

W lipcu 2026 roku wydział społeczny Sądu Rejonowego w Bayonne uznał zawodowe pochodzenie jej choroby. Według francuskich mediów była to pierwsza taka decyzja dotycząca personelu pokładowego we Francji.

Sąd zwrócił uwagę na trzy rodzaje narażenia związane z wykonywaną przez nią pracą. Chodziło o regularną pracę w nocy, promieniowanie jonizujące występujące na wysokości przelotowej oraz bierne palenie tytoniu na pokładzie.

Ten ostatni czynnik ma szczególne znaczenie w przypadku starszego pokolenia personelu pokładowego. Palenie papierosów było dozwolone na pokładach samolotów Air France aż do 2000 roku. Przez pierwszą część swojej kariery Lainault pracowała więc w środowisku, w którym pasażerowie mogli palić podczas lotu.

Kolejnym czynnikiem była praca nocna. Personel pokładowy wykonujący loty dalekodystansowe regularnie pracuje w godzinach, w których organizm powinien odpoczywać. Zaburzenia rytmu dobowego są od lat przedmiotem badań dotyczących wpływu pracy nocnej na zdrowie.

Znaczenie miało również promieniowanie kosmiczne. Na wysokości przelotowej atmosfera zapewnia mniejszą ochronę przed promieniowaniem jonizującym niż na powierzchni Ziemi. Personel lotniczy jest z tego powodu grupą zawodową, która w ciągu kariery może otrzymać większą dawkę promieniowania niż osoby pracujące na ziemi.

Nie oznacza to jednak, że każdy przypadek nowotworu członka personelu pokładowego jest skutkiem pracy w samolocie. Francuski sąd rozpatrywał konkretną sprawę Sophie Lainault i oceniał całokształt jej wieloletniej ekspozycji zawodowej.

Istotnym elementem postępowania był również brak innych wskazanych czynników, które mogłyby wyjaśnić zachorowanie. Sąd zwrócił uwagę na brak czynników genetycznych oraz związanych ze stylem życia, które w tej konkretnej sprawie mogłyby stanowić alternatywne wyjaśnienie choroby.

Droga do uzyskania takiego rozstrzygnięcia była długa. Wcześniej dwa regionalne komitety zajmujące się rozpoznawaniem chorób zawodowych uznały, że związek pomiędzy pracą a chorobą nie został wystarczająco wykazany.

Lainault nie zrezygnowała jednak z walki. Przez około dwa i pół roku prowadziła postępowanie przy wsparciu swojej prawniczki Élisabeth Leroux oraz związku zawodowego CFDT.

Wyrok ma szczególne znaczenie dlatego, że rak piersi czy inne nowotwory nie znajduje się we francuskich tabelach chorób zawodowych dotyczących personelu pokładowego. W takich sytuacjach konieczne jest przejście indywidualnej procedury i wykazanie związku między chorobą a warunkami wykonywania pracy.

Decyzja sądu nie została zaskarżona w przewidzianym terminie i stała się prawomocna. Prawniczka Sophie Lainault oraz CFDT oceniają, że może to ułatwić podobne postępowania innym pracownikom personelu pokładowego.

Sama Lainault podkreślała, że chciałaby, aby jej sprawa pomogła innym kobietom, które do tej pory nie decydowały się na dochodzenie uznania choroby za związaną z wykonywanym zawodem.

Wyrok może mieć znaczenie również poza lotnictwem. We Francji wcześniej uznano za chorobę zawodową raka piersi u pielęgniarki pracującej przez wiele lat w nocy i narażonej na promieniowanie. W obu przypadkach pojawiają się więc podobne czynniki związane z organizacją pracy.

Francuskie władze nadal analizują związki między warunkami pracy a ryzykiem raka piersi. Francuska Agencja Bezpieczeństwa Żywności, Środowiska i Bezpieczeństwa Pracy ma opublikować jesienią 2027 roku ekspertyzę dotyczącą między innymi pracy nocnej, promieniowania jonizującego i kosmicznego oraz niektórych substancji chemicznych.

Air France nie była stroną postępowania przed sądem w Bayonne. Przewoźnik przekazał, że nie zna szczegółowego uzasadnienia wyroku. Jednocześnie podkreślił, że zdrowie i bezpieczeństwo pracowników są dla firmy najwyższym priorytetem.

Źródło informacji:  TF1 Info, Le Dauphiné / redag. Aviation24.pl

Skomentuj artykuł na Facebooku

Przeczytaj inne publikacje