fanpage facebook aviation24.pl fanpage twitter aviation24.pl kanał youtube aviation24.pl galeria instagram aviation24.pl

Samolot Cessna
Zdjęcie ilustracyjne / poglądowe - Foto: Pixabay License / AI

Argentyńskie służby prowadzą śledztwo w sprawie tragicznego zdarzenia, do którego doszło podczas lotu szkoleniowego w pobliżu miasta Córdoba. Według wstępnych ustaleń 42-letni instruktor lotniczy miał opuścić lecącą Cessnę 150, pozostawiając za sterami młodą pilotkę. Kobieta zdołała samodzielnie utrzymać kontrolę nad maszyną i bezpiecznie wylądowała, natomiast instruktor poniósł śmierć.

Do zdarzenia doszło podczas rutynowego lotu szkoleniowego wykonywanego przez szkołę lotniczą Flying Parrot Córdoba, działającą na lotnisku Coronel Olmedo w środkowej Argentynie. Leandro Bertazzo był związany z ośrodkiem od około czterech lat. Wcześniej pracował również jako pilot komercyjny i posiadał duże doświadczenie lotnicze.

Jak poinformował dyrektor szkoły Eduardo Alvarez, nic nie wskazywało na to, że podczas lotu dojdzie do tragedii. Według jego relacji instruktor zwrócił się do 22-letniej kursantki słowami: „Wiesz, co masz robić. Lecisz dalej”. Następnie zdjął zestaw słuchawkowy, odłożył telefon komórkowy i inne osobiste rzeczy, odpiął pas bezpieczeństwa, otworzył drzwi samolotu i opuścił maszynę.

Otworzenie drzwi w locie w lekkiej Cessnie 150 nie jest prostą czynnością. Przy wyższych prędkościach napór powietrza powoduje znaczne obciążenie drzwi, dlatego ich otwarcie wymaga użycia dużej siły. Z tego względu śledczy analizują wszystkie okoliczności zdarzenia, w tym przebieg lotu oraz stan techniczny samolotu.

Według lokalnych mediów młoda pilotka posiadała już licencję pilota turystycznego, jednak nadal zdobywała doświadczenie i wykonywała lot szkoleniowy z instruktorem. Po pozostaniu samej na pokładzie zachowała zimną krew, utrzymała kontrolę nad samolotem i bezpiecznie sprowadziła Cessnę na lotnisko. Następnie przekazała służbom informacje o miejscu, w którym spadł instruktor, co umożliwiło szybkie odnalezienie jego ciała.

Śledztwo prowadzone przez argentyńskie organy ma wyjaśnić wszystkie okoliczności tragedii. Wstępnie rozpatrywana jest hipoteza samobójstwa, jednak śledczy analizują również zapis łączności radiowej, przebieg lotu, dokumentację szkolenia oraz zeznania świadków. Do czasu zakończenia postępowania nie przedstawiono oficjalnych końcowych ustaleń.

Sprawa odbiła się szerokim echem w środowisku lotniczym Argentyny i jest obecnie jednym z najgłośniejszych zdarzeń dotyczących lotnictwa ogólnego w tym kraju w ostatnich latach.

Źródło informacji: Flying Parrot Córdoba, AVBrief / redag. Aviation24.pl

Skomentuj artykuł na Facebooku

Przeczytaj inne publikacje