Rakieta Pegasus firmy Northrop Grumman z powodzeniem wyniosła statek kosmiczny LINK opracowany przez Katalyst Space. Misja została zrealizowana na potrzeby NASA i ma pomóc w przedłużeniu działalności obserwatorium kosmicznego Neil Gehrels Swift Observatory, które od ponad dwóch dekad prowadzi obserwacje najbardziej energetycznych zjawisk we Wszechświecie.
Start odbył się z rejonu atolu Kwajalein na Oceanie Spokojnym. Rakieta Pegasus została wyniesiona na wysokość około 12,5 kilometra przez specjalnie przystosowany samolot Northrop Grumman Stargazer L-1011. Po osiągnięciu odpowiedniego pułapu rakieta została odłączona od samolotu, uruchomiła silnik pierwszego stopnia i rozpoczęła lot orbitalny.
Był to 46. start rakiety Pegasus od początku programu. Konstrukcja pozostaje jedną z nielicznych rakiet nośnych wykorzystujących metodę startu z pokładu samolotu, co pozwala na dużą elastyczność planowania misji oraz osiąganie orbit trudniej dostępnych dla klasycznych rakiet startujących z wyrzutni naziemnych.
Misja dostarczyła na orbitę statek kosmiczny LINK firmy Katalyst Space. Jego zadaniem będzie wsparcie programu przedłużenia eksploatacji obserwatorium Neil Gehrels Swift Observatory, które od momentu wyniesienia w 2004 roku znacznie przekroczyło planowany okres działania.
Swift został zaprojektowany z myślą o dwuletniej misji, jednak od ponad 20 lat prowadzi obserwacje rozbłysków gamma, czarnych dziur, gwiazd neutronowych oraz innych wysokoenergetycznych zjawisk kosmicznych. Dane zbierane przez obserwatorium odegrały ważną rolę w badaniach współczesnej astrofizyki.
Sam satelita Swift został zbudowany w zakładach Northrop Grumman w Gilbert w stanie Arizona. Firma do dziś odpowiada za wsparcie techniczne i operacyjne misji.
Pegasus pozostaje wyjątkową konstrukcją na rynku rakiet nośnych. Program rozpoczął się w 1990 roku, kiedy rakieta stała się pierwszym na świecie prywatnie opracowanym systemem wynoszenia ładunków na orbitę. Od tego czasu umożliwiła umieszczenie na niskiej orbicie okołoziemskiej blisko 100 satelitów.
Rakieta wykorzystuje trzy stopnie napędzane silnikami Orion na paliwo stałe, które od początku programu odpowiadają za napęd wszystkich etapów lotu. Dzięki możliwości transportu przez samolot Stargazer L-1011 system może wykonywać starty praktycznie z dowolnego miejsca na świecie, wymagając jedynie ograniczonej infrastruktury naziemnej.
Według Northrop Grumman jednym z największych atutów Pegasus jest krótki czas przygotowania misji. Firma podkreśla, że rakieta może zostać przygotowana do startu w czasie krótszym niż osiem miesięcy, co czyni ją atrakcyjnym rozwiązaniem dla projektów wymagających szybkiego wyniesienia satelitów.
Jak zaznaczył wiceprezes Northrop Grumman ds. systemów startowych Wes Collier, konstrukcja Pegasus dzięki metodzie startu z powietrza oraz sprawdzonym silnikom Orion pozwala skutecznie umieszczać ładunki na orbitach, które bywają trudniejsze do osiągnięcia dla tradycyjnych rakiet startujących z ziemi.
Choć w ostatnich latach rynek niewielkich rakiet orbitalnych dynamicznie się rozwinął, Pegasus nadal pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych systemów wynoszenia na świecie. Połączenie samolotu-nosiciela z trzystopniową rakietą pozwala realizować misje wymagające dużej elastyczności oraz precyzyjnego doboru trajektorii lotu.
Udana misja potwierdza, że mimo ponad trzech dekad eksploatacji Pegasus nadal znajduje zastosowanie przy specjalistycznych zadaniach realizowanych na potrzeby NASA oraz innych klientów wymagających nietypowych parametrów startu.
Źródło informacji: Northrop Grumman / redag. Aviation24.pl





