Program bombowca strategicznego B-21 Raider osiągnął kolejny ważny etap. Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych oficjalnie przejęły pierwsze obiekty infrastruktury przeznaczone wyłącznie dla nowego bombowca stealth w bazie Ellsworth w Dakocie Południowej. To pierwszy ukończony element wielomiliardowego programu przygotowującego bazę do przyjęcia samolotów szóstej generacji.
Postępy inwestycji ocenił podczas wizyty w bazie sekretarz Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych Troy Meink. W trakcie spotkania zapoznał się zarówno z bieżącą działalnością jednostek wykorzystujących bombowce B-1B Lancer, jak i z postępem prac związanych z wdrażaniem B-21 Raider.
Najważniejszym wydarzeniem było oficjalne przekazanie do użytkowania dwóch nowych obiektów. Pierwszym jest Centrum Odnawiania Powłok Trudnowykrywalności o wartości 161 mln dolarów, natomiast drugim hangar obsługi technicznej wraz ze stanowiskiem mycia samolotów wart 81 mln dolarów.
Oba budynki zostały zaprojektowane specjalnie z myślą o obsłudze B-21 Raider. Ich zadaniem będzie umożliwienie prowadzenia prac serwisowych nad powłokami pochłaniającymi fale radiolokacyjne, które stanowią jeden z najważniejszych elementów technologii obniżonej wykrywalności nowych bombowców.
Dotychczas konserwacja materiałów stealth była jednym z najbardziej czasochłonnych elementów eksploatacji samolotów o obniżonej wykrywalności. Nowe obiekty pozwolą wykonywać przeglądy, naprawy oraz czyszczenie całkowicie pod dachem, niezależnie od warunków atmosferycznych. Według Sił Powietrznych USA ma to skrócić czas wyłączenia maszyn z eksploatacji oraz zwiększyć ich gotowość operacyjną.
Po formalnym przejęciu budynków rozpoczęto ich wyposażanie. Specjalne zespoły instalują obecnie systemy komputerowe, wyposażenie techniczne, meble oraz infrastrukturę niezbędną do rozpoczęcia pełnej działalności operacyjnej.
Dowódca 28. Skrzydła Bombowego płk Jonathan Keller podkreślił, że baza prowadzi obecnie równolegle dwa niezwykle wymagające przedsięwzięcia. Z jednej strony jednostka nadal realizuje misje z wykorzystaniem bombowców B-1B Lancer na całym świecie, z drugiej przygotowuje się do przyjęcia B-21 Raider oraz uruchomienia całego zaplecza szkoleniowego i technicznego.
Ellsworth AFB została wybrana jako pierwsza główna baza operacyjna oraz ośrodek szkolenia załóg B-21 Raider. To właśnie tutaj powstanie Formal Training Unit, odpowiedzialna za przygotowanie pilotów i personelu technicznego obsługującego nowy bombowiec.
Ukończone obiekty są jedynie początkiem znacznie większego programu inwestycyjnego. Łączna wartość modernizacji infrastruktury w Ellsworth szacowana jest na około 2 mld dolarów. W kolejnych latach powstaną nowe hangary, budynki techniczne, obiekty szkoleniowe, magazyny oraz infrastruktura zabezpieczająca eksploatację nowego bombowca.
Program B-21 Raider pozostaje obecnie jednym z najważniejszych przedsięwzięć modernizacyjnych Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych. Samolot opracowany przez Northrop Grumman ma stopniowo zastępować bombowce B-1B Lancer oraz B-2 Spirit, stając się podstawą amerykańskich strategicznych sił uderzeniowych na kolejne dekady.
B-21 Raider jest określany przez USAF jako pierwszy bombowiec szóstej generacji. Konstrukcja wykorzystuje technologie znacznie ograniczające wykrywalność przez radary oraz została zaprojektowana z myślą o łatwiejszej eksploatacji i niższych kosztach obsługi niż wcześniejsze samoloty stealth. Maszyna ma być zdolna do wykonywania misji konwencjonalnych i jądrowych oraz współpracy z bezzałogowymi systemami bojowymi.
Rozbudowa infrastruktury w Ellsworth pokazuje, że przygotowania do wprowadzenia nowego bombowca wchodzą w coraz bardziej zaawansowaną fazę. Choć sam program B-21 pozostaje częściowo objęty tajemnicą, zakończenie pierwszych inwestycji świadczy o zbliżającym się rozpoczęciu regularnego szkolenia oraz stopniowym wdrażaniu bombowców do służby operacyjnej.
Źródło informacji: U.S. Air Force / redag. Aviation24.pl





