fanpage facebook aviation24.pl fanpage twitter aviation24.pl kanał youtube aviation24.pl galeria instagram aviation24.pl

Test rakiety AMRAAM
Test rakiety AMRAAM - Zdjęcie poglądowe/ilustracyjne - Źródło: USAF / DVIDS

Stany Zjednoczone rozpoczęły kolejny etap rozwoju najważniejszego zachodniego pocisku powietrze–powietrze. Koncern Raytheon otrzymał kontrakt o wartości niemal 399 mln dolarów na prace projektowe nad nowymi wariantami AIM-120 AMRAAM oznaczonymi jako D4 i C9. Wśród państw objętych programem sprzedaży wojskowej Foreign Military Sales (FMS) znalazła się również Polska.

Nie oznacza to jednak automatycznej dostawy nowych rakiet do Sił Powietrznych RP, lecz udział naszego kraju w programie, z którego mogą być realizowane przyszłe zamówienia.

Kontrakt przyznany Raytheonowi obejmuje przegląd wymagań systemowych, wstępne projektowanie nowych wersji pocisku oraz przygotowanie procesu produkcyjnego. Prace mają zakończyć się do grudnia 2027 roku. W programie uczestniczy ponad 30 państw, w tym większość użytkowników AMRAAM na świecie, m.in. Polska, Wielka Brytania, Niemcy, Finlandia, Szwecja, Australia, Japonia czy Izrael.

Co oznacza obecność Polski na liście?

To jedna z najważniejszych kwestii wymagających wyjaśnienia. W komunikacie Pentagonu Polska została wymieniona jako uczestnik programu Foreign Military Sales (FMS). Oznacza to, że amerykański kontrakt finansuje rozwój przyszłych wersji pocisku dla państw korzystających z amerykańskiego systemu zakupów uzbrojenia.

Nie oznacza to jednak, że Polska właśnie kupiła AIM-120D4 lub AIM-120C9. W praktyce oznacza to, że jeżeli w przyszłości Ministerstwo Obrony Narodowej zdecyduje się na zakup tej wersji pocisku, będzie mogła ona zostać pozyskana w ramach rozwijanego obecnie programu.

Dlaczego to ważne dla Polski?

Polskie Siły Powietrzne intensywnie zwiększają liczbę samolotów zdolnych do używania pocisków AMRAAM. Obecnie wykorzystują je: myśliwce F-16C/D oraz F-35A Lightning II, których dostawy właśnie się rozpoczęły.

Ponadto pociski AMRAAM stanowią uzbrojenie systemów obrony przeciwlotniczej NASAMS, wykorzystywanych przez wiele państw NATO.

Oznacza to, że rozwój kolejnej generacji rakiet będzie miał znaczenie nie tylko dla lotnictwa bojowego, ale również dla nowoczesnych systemów obrony powietrznej.

Czym jest AIM-120 AMRAAM?

AIM-120 AMRAAM (Advanced Medium-Range Air-to-Air Missile) to najpopularniejszy na świecie pocisk powietrze–powietrze średniego zasięgu z aktywnym naprowadzaniem radiolokacyjnym. Do służby wszedł na początku lat 90., zastępując starsze pociski AIM-7 Sparrow. Od tego czasu stał się podstawowym uzbrojeniem większości zachodnich myśliwców.

Obecnie AMRAAM jest zintegrowany między innymi z:

F-16 Fighting Falcon,
F-15 Eagle i EX Eagle II,
F/A-18 Hornet i Super Hornet,
F-22 Raptor,
F-35 Lightning II,
Saab JAS 39 Gripen,
Eurofighter Typhoon.

Pocisk znajduje się na wyposażeniu ponad 40 państw świata, a liczba wyprodukowanych egzemplarzy przekroczyła kilkanaście tysięcy.

Co nowego przyniesie wersja D4/C9?

Pentagon nie ujawnił jeszcze szczegółowych parametrów nowych odmian. Wiadomo jednak, że program obejmuje rozwój następców obecnych wersji AIM-120D-3 oraz eksportowej AIM-120C-8.

Eksperci spodziewają się dalszej poprawy odporności na zakłócenia radioelektroniczne, zwiększenia niezawodności elektroniki, łatwiejszych aktualizacji oprogramowania oraz dalszego wydłużenia okresu eksploatacji pocisku.

Nowe oznaczenia D4 i C9 sugerują kolejną ewolucję rodziny AMRAAM, a nie całkowicie nową konstrukcję.

Jakie możliwości ma obecny AIM-120D?

Obecnie najbardziej zaawansowaną wersją używaną przez siły zbrojne USA jest AIM-120D. W porównaniu ze starszymi odmianami oferuje:

- znacznie większy zasięg,
- dwukierunkową transmisję danych,
- bardziej precyzyjne naprowadzanie z wykorzystaniem systemu GPS i nawigacji bezwładnościowej,
- większą odporność na zakłócenia elektroniczne,
- większą skuteczność przeciwko manewrującym celom.

Dokładny zasięg pozostaje informacją niejawną, jednak według powszechnie cytowanych analiz przekracza 160 kilometrów, a niektóre źródła wskazują nawet ponad 180 kilometrów w optymalnych warunkach.

Rosnące zapotrzebowanie na AMRAAM

Kontrakt na rozwój wersji D4/C9 wpisuje się w znacznie szerszy program zwiększania produkcji pocisków. Na początku 2026 roku Raytheon poinformował o zwiększeniu zdolności produkcyjnych do około 1900 pocisków rocznie, czyli o ponad 50 procent względem poziomu sprzed dwóch lat.

Powodem jest gwałtownie rosnące zapotrzebowanie ze strony Stanów Zjednoczonych oraz państw NATO i innych sojuszników.

Co to oznacza dla polskiego lotnictwa?

Choć obecny kontrakt nie jest zamówieniem dla Polski, stanowi ważny sygnał dotyczący przyszłości uzbrojenia polskich myśliwców.

Wraz z wejściem do służby F-35A oraz dalszą modernizacją floty F-16, Siły Powietrzne RP będą potrzebowały najnowszych wersji pocisków powietrze–powietrze zdolnych do zwalczania nowoczesnych samolotów i pocisków przeciwnika.

Obecność Polski w programie FMS oznacza, że kraj znajduje się w grupie potencjalnych odbiorców rozwijanych obecnie wariantów AMRAAM. Ostateczne decyzje dotyczące ich ewentualnego zakupu będą jednak wymagały odrębnych postępowań i zgody rządu Stanów Zjednoczonych.

Źródło informacji: U.S. Department of Defense, Raytheon RTX, Air & Space Forces Magazine / redag. Aviation24.pl

Skomentuj artykuł na Facebooku

Przeczytaj inne publikacje