Polska jest coraz bliżej pozyskania samolotów wielozadaniowych MRTT, które umożliwią tankowanie myśliwców w powietrzu, transport strategiczny oraz ewakuację medyczną. Jak poinformowali przedstawiciele Ministerstwa Obrony Narodowej, rozmowy z Hiszpanią w sprawie zakupu tych maszyn weszły w zaawansowaną fazę. Program ma zostać sfinansowany w ramach europejskiego mechanizmu SAFE.
Zdaniem MON będzie to jeden z najważniejszych zakupów dla Sił Powietrznych od wielu lat. Polska obecnie nie posiada własnych samolotów do tankowania w powietrzu i korzysta głównie ze wsparcia sojuszników z NATO.
– Największy zakup w ramach mechanizmu SAFE dotyczy pozyskania jednej z kluczowych zdolności dla Wojska Polskiego – zdolności, której nie zrealizował żaden poprzedni rząd, czyli tankowania w powietrzu – powiedziała wiceminister aktywów państwowych Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.
Jak podkreślają przedstawiciele rządu, potrzebę posiadania własnych tankowców dobitnie pokazały wydarzenia związane z rosyjską aktywnością przy granicach NATO.
Wicepremier W. @KosiniakKamysz: Przed nami kluczowy zakup. Program #SAFE wchodzi w drugą fazę. Będziemy wykorzystywać te środki dalej w polskim przemyśle zbrojeniowym lub u tych partnerów, którzy zainwestują w Polsce, nabywając zdolności wskazane przez wojsko. Zdolności do… pic.twitter.com/e8iF0Brt6q
— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) June 23, 2026
– Szczególnie noc z 9 na 10 września, kiedy rosyjskie drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną, pokazała, jak bardzo ta zdolność jest nam potrzebna dla pełnej operacyjności naszych myśliwców – zaznaczyła wiceminister.
Przedmiotem rozmów są samoloty Airbus A330 MRTT (Multi Role Tanker Transport). To obecnie jeden z najbardziej zaawansowanych tankowców wojskowych na świecie. Maszyna może jednocześnie pełnić funkcję latającej cysterny, samolotu transportowego oraz platformy do ewakuacji medycznej.
Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że zdolności oferowane przez MRTT są niezbędne dla efektywnego wykorzystania samolotów F-35.
– Dzisiaj rozmawialiśmy o samolotach do transportu i tankowania w powietrzu MRTT. To niezwykłe zdolności: transportowe, tankowania w powietrzu, ewakuacji medycznej i wiele innych, których polskie siły powietrzne bardzo potrzebują, aby w pełni wykorzystać potencjał F-35. Bez tankowania w powietrzu jest to po prostu niemożliwe – powiedział szef MON.
A330 MRTT bazuje na popularnym samolocie pasażerskim Airbus A330. Może zabrać ponad 110 ton paliwa bez konieczności instalowania dodatkowych zbiorników. Dzięki temu jest zdolny do tankowania myśliwców F-16, F-35, Eurofighterów czy samolotów transportowych podczas długotrwałych operacji.
Obecnie A330 MRTT został zamówiony przez kilkanaście państw, w tym Australię, Wielką Brytanię, Francję, Hiszpanię, Koreę Południową, Singapur, Kanadę oraz państwa uczestniczące we wspólnej flocie NATO MRTT. Łącznie zamówiono już ponad 80 egzemplarzy tego typu, a liczba użytkowników stale rośnie.
Dla Polski znaczenie ma nie tylko sam zakup samolotów, ale również udział krajowego przemysłu w programie.
– Zwiększanie miejsc pracy i współpraca z polskimi przedsiębiorstwami to nasze warunki przedstawione dziś stronie hiszpańskiej – powiedziała Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.
Polska oczekuje także utworzenia krajowych zdolności obsługowych i serwisowych.
– Istotną deklaracją i ważnym warunkiem z naszej strony jest także to, aby polskie centra produkcyjne i serwisowe były nie tylko na potrzeby naszych samolotów, jeżeli zdecydujemy się na ich zakup, ale też wszystkich MRTT, które są w regionie – dodała wiceminister.
Rząd liczy również na szerokie włączenie polskich przedsiębiorstw do europejskiego łańcucha dostaw Airbusa.
– Bardzo ważne było dla nas również uzyskanie deklaracji strony hiszpańskiej, że polscy podwykonawcy będą częścią łańcucha dostaw nie tylko dla samolotów, które my najprawdopodobniej zamówimy, lecz także dla klientów z całej Unii Europejskiej, którzy już dziś ustawiają się w kolejce po te maszyny – podkreśliła Sobkowiak-Czarnecka.
Według szefa MON rozmowy znajdują się już na zaawansowanym etapie.
– Jesteśmy bardzo blisko. Dzisiaj odbyła się druga tura rozmów, a za chwilę kolejne spotkanie z rządem hiszpańskim, ponieważ musi to być umowa międzyrządowa. Mamy już podpisane memorandum o współpracy i wspólnych zakupach – poinformował Władysław Kosiniak-Kamysz.
Jeżeli negocjacje zakończą się sukcesem, Polska po raz pierwszy w historii uzyska własną zdolność tankowania samolotów bojowych w powietrzu. Dla Sił Powietrznych będzie to jedna z najważniejszych zmian operacyjnych od czasu pozyskania myśliwców F-16 i F-35.
Źródło informacji: Ministerstwo Obrony Narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz, Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, Airbus Defence and Space / redag. Aviation24.pl





