fanpage facebook aviation24.pl fanpage twitter aviation24.pl kanał youtube aviation24.pl galeria instagram aviation24.pl

Produkcja silników Spartan wzrośnie do 3000 rocznie
Produkcja silników Spartan wzrośnie do 3000 rocznie / Foto: Kratos

Amerykańska firma Kratos Defense & Security Solutions zapowiedziała znaczące zwiększenie produkcji silników odrzutowych z rodziny Spartan. Decyzja jest odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie na napędy wykorzystywane w rakietach, amunicji krążącej oraz autonomicznych systemach bojowych. Już w przyszłym roku przedsiębiorstwo planuje osiągnąć zdolność produkcyjną na poziomie 3000 silników rocznie.

Rosnące zamówienia na uzbrojenie precyzyjne oraz doświadczenia wynikające z konfliktów ostatnich lat sprawiają, że armia Stanów Zjednoczonych oraz jej sojusznicy coraz większą uwagę przywiązują do możliwości szybkiego uzupełniania zapasów rakiet i bezzałogowych systemów uderzeniowych.

Silniki Spartan zostały opracowane z myślą o połączeniu parametrów wymaganych przez wojsko z kosztami produkcji znacznie niższymi niż w przypadku tradycyjnych jednostek napędowych wykorzystywanych w zaawansowanych pociskach manewrujących. Producent podkreśla, że konstrukcja oferuje odpowiedni ciąg, wysoką niezawodność oraz możliwość produkcji na dużą skalę.

Według Kratosa silniki są już wykorzystywane przez wielu klientów sektora obronnego i znajdują zastosowanie w różnych platformach bojowych. Firma nie ujawniła jednak szczegółowej listy programów, które korzystają z tych napędów.

Aby przygotować się do zwiększonej produkcji, przedsiębiorstwo rozpoczęło już finansowane z własnych środków zakupy materiałów o długim terminie dostaw oraz inwestycje w łańcuch dostaw. Celem jest skrócenie czasu realizacji przyszłych zamówień i utrzymanie ciągłości produkcji nawet przy gwałtownym wzroście zapotrzebowania.

„W czasie gdy Departament Wojny koncentruje się na odbudowie zapasów rakiet i zwiększaniu liczby przystępnych cenowo środków precyzyjnego rażenia, zapotrzebowanie na skalowalne, wydajne i jednocześnie niedrogie systemy napędowe jest większe niż kiedykolwiek wcześniej” – powiedział Steve Fendley, prezes działu systemów bezzałogowych Kratos.

Przedstawiciele firmy podkreślają, że wszystkie silniki Spartan są projektowane, produkowane i serwisowane w Stanach Zjednoczonych. Wykorzystanie krajowego łańcucha dostaw ma ograniczyć zależność od zagranicznych dostawców technologii napędowych oraz zwiększyć odporność amerykańskiego przemysłu obronnego.

Analitycy rynku obronnego zwracają uwagę, że decyzja Kratosa wpisuje się w szerszy trend obserwowany w Stanach Zjednoczonych. Po doświadczeniach wojny w Ukrainie oraz napięć na Bliskim Wschodzie Pentagon coraz większy nacisk kładzie na zdolność do masowej produkcji uzbrojenia. Oprócz jakości i zaawansowania technologicznego coraz większego znaczenia nabiera liczba dostępnych systemów oraz szybkość ich dostarczania na pole walki.

Szczególnie dynamicznie rośnie rynek amunicji krążącej i bezzałogowych systemów uderzeniowych. Tego typu konstrukcje wymagają stosunkowo niedrogich, ale jednocześnie niezawodnych jednostek napędowych, które można produkować w dużych ilościach. Właśnie w tym segmencie Kratos dostrzega największy potencjał rozwoju rodziny Spartan.

Eksperci podkreślają również, że rozwój tanich silników odrzutowych może odegrać ważną rolę w przyszłych konfliktach. Współczesne armie coraz częściej poszukują rozwiązań pozwalających łączyć zaawansowane technologie z możliwością produkcji na masową skalę. Dotyczy to zarówno rakiet, jak i bezzałogowych systemów bojowych przeznaczonych do działań w środowisku o wysokiej intensywności.

Planowane zwiększenie produkcji do 3000 egzemplarzy rocznie pokazuje, że Kratos chce odegrać istotną rolę w budowie nowych zdolności przemysłowych amerykańskiego sektora obronnego. Firma liczy, że rosnące zapotrzebowanie na rakiety, amunicję krążącą i autonomiczne platformy bojowe zapewni długoterminowy rozwój programu Spartan.

Źródło informacji: Kratos Defense & Security Solutions, Defense News, Army Recognition / redag. Aviation24.pl

Skomentuj artykuł na Facebooku

Przeczytaj inne publikacje