fanpage facebook aviation24.pl fanpage twitter aviation24.pl kanał youtube aviation24.pl galeria instagram aviation24.pl

Załoga misji Artemis III
Załoga misji Artemis III (Od lewej: Andre Douglas, Luca Parmitano, Randy Bresnik, Frank Rubio) - Foto: NASA / Bill Stafford

NASA przedstawiła skład załogi misji Artemis III oraz ujawniła nowe szczegóły jednego z najbardziej złożonych przedsięwzięć w historii współczesnej astronautyki. Lot zaplanowany na 2027 rok ma przeprowadzić serię kluczowych testów na orbicie okołoziemskiej, które przygotują agencję do pierwszej załogowej wyprawy w okolice południowego bieguna Księżyca w ramach misji Artemis IV planowanej na 2028 rok.

Dowódcą misji został astronauta NASA Randy Bresnik. Funkcję pilota będzie pełnił astronauta Europejskiej Agencji Kosmicznej Luca Parmitano. Załogę uzupełnią astronauci NASA Andre Douglas oraz Frank Rubio. Jako astronautę rezerwowego wyznaczono Boba Hinesa.

Artemis III będzie pierwszą misją programu, podczas której kapsuła Orion przeprowadzi na orbicie okołoziemskiej manewry spotkania i połączenia z załogowymi lądownikami księżycowymi rozwijanymi przez Blue Origin oraz SpaceX. Testy mają zweryfikować współpracę pomiędzy statkami kosmicznymi, systemami napędowymi, oprogramowaniem, łącznością oraz procedurami operacyjnymi przed przyszłymi lotami w kierunku Księżyca.

Misja rozpocznie się od startu rakiety Space Launch System z Centrum Kosmicznego im. Kennedy’ego na Florydzie. Po wejściu na orbitę kapsuła Orion przejdzie serię kontroli systemów. Następnie rozpocznie się najbardziej wymagająca część lotu.

Według planów NASA najpierw na orbitę trafi demonstrator lądownika Blue Moon rozwijanego przez Blue Origin. Pojazd będzie oczekiwał na przybycie załogi. Po połączeniu statków astronauci spędzą około dwóch dni na testach oraz demonstracjach technologicznych, w tym wejdą na pokład lądownika.

Po zakończeniu tych działań Orion odłączy się od lądownika Blue Origin i będzie oczekiwał na przybycie demonstratora księżycowej wersji Starshipa rozwijanego przez SpaceX. Po kolejnym połączeniu załoga przeprowadzi następne testy systemów przez około dobę. Dopiero po zakończeniu wszystkich prób kapsuła rozpocznie powrót na Ziemię.

NASA podkreśla, że będzie to jedna z najbardziej skomplikowanych operacji orbitalnych w historii programu kosmicznego. W krótkim czasie konieczne będzie przeprowadzenie kilku startów najpotężniejszych rakiet świata oraz skoordynowanie działań wielu statków kosmicznych na tej samej orbicie.

„Artemis III pokaże siłę amerykańskich innowacji i międzynarodowej współpracy. Misja będzie wymagała najbardziej imponującej koordynacji startów ciężkich rakiet w historii i pozwoli przetestować technologie, które w przyszłości zabiorą ludzi jeszcze dalej w Układ Słoneczny” – powiedział administrator NASA Jared Isaacman.

Szczególne znaczenie ma także udział Europejskiej Agencji Kosmicznej. Luca Parmitano został pierwszym astronautą ESA przydzielonym do misji programu Artemis. Europejczycy odpowiadają również za Europejski Moduł Serwisowy, który dostarcza Orionowi energię elektryczną, napęd oraz systemy podtrzymywania życia.

Przygotowania do misji są już zaawansowane. Inżynierowie kontynuują integrację modułów kapsuły Orion, montaż systemu dokowania oraz testy osłony termicznej. Równolegle trwa przygotowanie rakiety Space Launch System, w tym instalacja silników RS-25 oraz przygotowania do montażu segmentów bocznych rakiet pomocniczych.

Blue Origin rozwija załogową wersję lądownika Blue Moon, natomiast SpaceX pracuje nad księżycową odmianą Starshipa. Obie firmy budują demonstratory, które zostaną wykorzystane podczas Artemis III. NASA aktywnie wspiera oba programy, udostępniając doświadczenia zdobyte podczas wcześniejszych misji kosmicznych.

Cały lot ma potrwać około dwóch tygodni. Dokładny czas trwania misji będzie zależał od przebiegu startów, manewrów orbitalnych i testów przeprowadzanych podczas pobytu na orbicie. Sukces Artemis III ma otworzyć drogę do kolejnych etapów programu, którego celem jest nie tylko powrót człowieka na Księżyc, ale także przygotowanie przyszłych załogowych wypraw na Marsa.

Źródło informacji: NASA / redag. Aviation24.pl

Skomentuj artykuł na Facebooku

Przeczytaj inne publikacje