fanpage facebook aviation24.pl fanpage twitter aviation24.pl kanał youtube aviation24.pl galeria instagram aviation24.pl

Nowy bezzałogowiec Quarterhorse Mk 2.1 osiągnął prędkość Mach 1,21
Nowy bezzałogowiec Quarterhorse Mk 2.1 osiągnął prędkość Mach 1,21 - Foto: Hermeus

Amerykańska firma Hermeus poinformowała o udanym pierwszym locie naddźwiękowym bezzałogowego samolotu Quarterhorse Mk 2.1. Maszyna osiągnęła prędkość Mach 1,21, stając się według producenta pierwszym prywatnie opracowanym bezzałogowym odrzutowcem, który przekroczył barierę dźwięku.

Historyczny lot odbył się 26 maja 2026 roku nad poligonem White Sands Missile Range w stanie Nowy Meksyk. Samolot wystartował z kosmodromu Spaceport America. Co istotne, prędkość naddźwiękową osiągnięto już podczas trzeciego lotu testowego tej konstrukcji.

Dla firmy Hermeus jest to ważny kamień milowy. Od pierwszego lotu modelu Quarterhorse Mk 2.1 do osiągnięcia prędkości naddźwiękowej minęły mniej niż trzy miesiące. Jeszcze bardziej imponująco wygląda porównanie z wcześniejszym etapem programu. Od oblotu pierwszego demonstratora Quarterhorse Mk 1 do obecnego sukcesu upłynęły zaledwie 364 dni.

Quarterhorse Mk 2.1 jest drugim demonstratorem technologicznym rozwijanym przez Hermeus. Konstrukcja ma wielkość zbliżoną do myśliwca F-16 i została wyposażona w silnik Pratt & Whitney F100, stosowany między innymi w samolotach F-15 oraz F-16.

Firma rozwija program według modelu szybkiego prototypowania. Zamiast budować pojedynczą konstrukcję przez wiele lat, Hermeus projektuje kolejne wersje samolotu, przeprowadza testy i wykorzystuje zdobyte dane do opracowania następnych egzemplarzy. Takie podejście ma skrócić czas rozwoju nowych technologii z kilkunastu lub kilkudziesięciu lat do kilku lat.

Prace nad kolejnymi egzemplarzami są już zaawansowane. Producent buduje obecnie model Quarterhorse Mk 2.2, a następny wariant oznaczony jako Mk 2.3 znajduje się w przygotowaniu. Każda kolejna wersja ma osiągać wyższe prędkości i przybliżać program do realizacji lotów z dużymi prędkościami naddźwiękowymi.

Rozwój takich konstrukcji wpisuje się w rosnące zainteresowanie sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych technologiami dużych prędkości. Pentagon coraz większą uwagę poświęca systemom, które mogą działać szybciej od obecnie wykorzystywanych bezzałogowców i skracać czas reakcji na zagrożenia.

Bezzałogowe samoloty naddźwiękowe mogą w przyszłości wykonywać zadania rozpoznawcze, obserwacyjne oraz uderzeniowe na znacznie większych dystansach i w krótszym czasie niż obecne platformy. Dodatkowo brak załogi eliminuje ograniczenia związane z wytrzymałością organizmu pilota podczas lotów z dużymi przeciążeniami.

Choć do wdrożenia operacyjnego nowych konstrukcji droga jest jeszcze daleka, pierwszy lot naddźwiękowy Quarterhorse Mk 2.1 pokazuje, że prywatne firmy coraz częściej odgrywają ważną rolę w rozwoju zaawansowanych technologii lotniczych i wojskowych.

Źródło informacji: Hermeus / redag. Aviation24.pl

Skomentuj artykuł na Facebooku

Przeczytaj inne publikacje