fanpage facebook aviation24.pl fanpage twitter aviation24.pl kanał youtube aviation24.pl galeria instagram aviation24.pl

Samolot pasażerski podczas lądowania
Zdjęcie ilustracyjne / poglądowe - Foto: Pixabay License / porssella

Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych (IATA) opublikowało dane za kwiecień 2026 roku, które pokazują wyraźny wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na światowy sektor lotniczy. O ile przewozy cargo nadal rosły, o tyle ruch pasażerski odnotował pierwszy od dłuższego czasu znaczący spadek.

Według IATA globalny popyt na lotniczy transport towarów wzrósł w kwietniu o 4 proc. rok do roku. Jednocześnie dostępna zdolność przewozowa spadła o 0,4 proc., co przełożyło się na lepsze wykorzystanie floty cargo.

Dyrektor generalny IATA Willie Walsh podkreślił, że za wzrost odpowiadały przede wszystkim silne przepływy handlowe związane z Azją. Jednocześnie zaznaczył, że pozytywne wyniki maskują trudniejsze warunki operacyjne spowodowane wojną na Bliskim Wschodzie.

Azja napędza światowy rynek cargo

Najlepsze wyniki odnotowali przewoźnicy z regionu Azji i Pacyfiku, gdzie popyt na przewozy towarowe wzrósł aż o 10,5 proc. w porównaniu z kwietniem ubiegłego roku.

Silny wzrost odnotowano również w Europie (+6 proc.), Ameryce Północnej (+5 proc.) oraz Afryce (+7,7 proc.).

Największym przegranym okazał się natomiast Bliski Wschód. Linie lotnicze z tego regionu odnotowały spadek popytu na cargo aż o 18,2 proc., a dostępna przepustowość zmniejszyła się o 22,9 proc.

Eksperci wskazują, że główną przyczyną były zakłócenia działalności największych portów przesiadkowych w Zatoce Perskiej, które od lat stanowią jeden z fundamentów globalnej logistyki lotniczej.

Niektóre szlaki handlowe rosną rekordowo

Szczególnie dobrze radziły sobie połączenia pomiędzy Europą i Azją. Na tym kierunku przewozy wzrosły o 16,2 proc., a wzrost utrzymuje się nieprzerwanie już od 38 miesięcy.

Silne wyniki osiągnęły także:

Europa – Azja: +16,2 proc.
Wewnątrz Azji: +13 proc.
Afryka – Azja: +12,8 proc.
Azja – Ameryka Północna: +8,3 proc.

Zupełnie odwrotnie wygląda sytuacja na trasach związanych z Bliskim Wschodem. Przewozy między Europą a Bliskim Wschodem spadły o 25,9 proc., natomiast między Azją a Bliskim Wschodem o 22,4 proc.

Ruch pasażerski wyraźnie hamuje

Znacznie gorzej wygląda sytuacja w przewozach pasażerskich.

Globalny popyt mierzony wskaźnikiem RPK spadł w kwietniu o 3,4 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku. Jednak po wyłączeniu Bliskiego Wschodu światowy rynek nadal notowałby wzrost na poziomie 1,2 proc.

Największe załamanie odnotowali przewoźnicy z Bliskiego Wschodu. Popyt pasażerski spadł tam aż o 46,6 proc., a w ruchu międzynarodowym nawet o 48,1 proc.

W efekcie współczynnik wypełnienia miejsc w samolotach regionu zmniejszył się do 70,1 proc., co stanowi jeden z najniższych wyników na świecie.

Europa i Azja przejmują część ruchu

Pomimo problemów na Bliskim Wschodzie wiele regionów utrzymało dodatnią dynamikę.

Europejskie linie lotnicze zwiększyły ruch pasażerski o 0,9 proc., natomiast przewoźnicy z Azji i Pacyfiku zanotowali wzrost o 3 proc.

IATA wskazuje, że część podróżnych oraz przewoźników zaczęła omijać region Zatoki Perskiej, wybierając bezpośrednie połączenia między Europą i Azją. To właśnie dlatego ruch na tym kierunku wzrósł aż o 15,3 proc.

Rosną koszty paliwa

Dodatkowym wyzwaniem dla przewoźników pozostają ceny paliwa lotniczego.

Według IATA ceny paliwa lotniczego były w kwietniu o 121 proc. wyższe niż rok wcześniej. Równocześnie ceny ropy naftowej wzrosły o blisko 78 proc.

Tak duże podwyżki zwiększają koszty operacyjne linii lotniczych i mogą przełożyć się na wyższe ceny biletów oraz ograniczenie oferowania połączeń w kolejnych miesiącach.

Niepewne miesiące przed branżą

Mimo trudnej sytuacji geopolitycznej światowy rynek cargo pozostaje stosunkowo odporny na zakłócenia. Przewozy towarowe nadal korzystają z silnego popytu handlowego oraz konieczności szybkiego transportu kluczowych produktów.

Znacznie większym wyzwaniem pozostaje obecnie segment pasażerski, szczególnie w regionie Bliskiego Wschodu. Zdaniem IATA najbliższe miesiące pokażą, czy branża będzie w stanie utrzymać stabilność w warunkach wysokich cen paliwa, zmieniających się tras lotniczych oraz utrzymującej się niepewności geopolitycznej.

Źródło: IATA (International Air Transport Association) / redag. Aviation24.pl

Skomentuj artykuł na Facebooku

Przeczytaj inne publikacje