Program VC-25B Bridge osiągnął kluczowy etap, ponieważ samolot zakończył modyfikacje i testy w locie, a jego oficjalna prezentacja w nowych barwach zaplanowana jest na lato 2026 roku.
Maszyna przechodzi obecnie etap malowania w charakterystyczne barwy czerwieni, bieli i błękitu. Po zakończeniu tego procesu trafi do jednostki odpowiedzialnej za transport prezydenta Stanów Zjednoczonych.
Program Bridge powstał jako rozwiązanie tymczasowe. Opóźnienia w dostawach docelowych samolotów VC-25B oraz wydłużone cykle obsługowe starszych VC-25A wymusiły szybkie działanie.
Siły Powietrzne USA zdecydowały się stworzyć zdolność pomostową, która zapewni ciągłość transportu głowy państwa. Prace nad projektem ruszyły intensywnie w lutym 2025 roku. Specjalny zespół skoncentrował się zarówno na programie Bridge, jak i przyspieszeniu produkcji docelowych samolotów.
Jednym z kluczowych elementów było ustabilizowanie wymagań technicznych. Dzięki temu udało się skrócić harmonogram dostaw właściwych VC-25B nawet o rok. Obecnie przewiduje się ich wprowadzenie do służby w 2028 roku.
„Nasze zaangażowanie w zapewnienie prezydentowi bezpiecznego i niezawodnego powietrznego stanowiska dowodzenia pozostaje niezmienne” – podkreślił szef sztabu Sił Powietrznych gen. Ken Wilsbach.
Do realizacji programu wykorzystano samoloty Boeing 747-8 pochodzące z rynku wtórnego. Jedna z maszyn została pozyskana od władz Kataru jako platforma pomostowa.
Samolot cargo Atlas Air w wersji 747-8F został wynajęty do szkolenia pilotów w okresie od października 2025 do lutego 2026 roku. Jeden z byłych samolotów Lufthansa służy jako dedykowana platforma szkoleniowa dla załóg i personelu technicznego. Drugi egzemplarz Lufthansa został przeznaczony na źródło części zamiennych, co pozwala zbudować zaplecze logistyczne i zapewnić długoterminowe utrzymanie floty.
Za modyfikację samolotu odpowiada firma L3Harris Technologies. Zakres prac obejmuje integrację systemów łączności, zabezpieczeń oraz dostosowanie maszyny do transportu najważniejszych osób w państwie.
W projekt zaangażowano również ekspertów z różnych agencji rządowych. Opracowali oni procedury wykrywania i neutralizacji zagrożeń technicznych w używanych wcześniej statkach powietrznych.
Siły Powietrzne przygotowują już zaplecze szkoleniowe i logistyczne. Powstała nawet pełnowymiarowa makieta wnętrza z wykorzystaniem rzeczywistości wirtualnej, aby przyspieszyć przygotowanie personelu. Sekretarz Sił Powietrznych podkreślił znaczenie projektu dla przyszłości. - „Nie tylko wypełniamy lukę, ale budujemy cały system, który zapewni gotowość tej floty przez kolejne 30–40 lat” – zaznaczył Troy Meink.
Źródło informacji: U.S. Air Force / redag. Aviation24.pl





