Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych (IATA) opublikowało wyniki testów, które pokazują, że bezdotykowe podróże lotnicze bez papierowych dokumentów są już technicznie możliwe.
Testy, przeprowadzone wspólnie z liniami lotniczymi, lotniskami, firmami technologicznymi i rządami w Europie oraz regionie Azji i Pacyfiku, potwierdziły gotowość branży do wdrożenia cyfrowej tożsamości w podróżach międzynarodowych.
W ramach tzw. testów koncepcyjnych sprawdzano wykorzystanie cyfrowych dokumentów tożsamości przechowywanych w portfelach mobilnych oraz weryfikację biometryczną pasażerów.
Najważniejszy wniosek jest jednoznaczny – pasażer może przejść całą podróż bez konieczności okazywania papierowego paszportu czy karty pokładowej.
System opiera się na cyfrowych danych tożsamości zapisanych w telefonie oraz ich weryfikacji za pomocą biometrii, np. rozpoznawania twarzy. Dzięki temu możliwe jest przechodzenie przez kolejne etapy podróży – odprawę, kontrolę bezpieczeństwa czy boarding – bez tradycyjnej kontroli dokumentów.
The aviation industry is ready for contactless travel.
— IATA (@IATA) April 8, 2026
New Proofs of Concepts successfully demonstrated contactless, biometric-enabled international travel is achievable but global adoption will require coordinated action by governments.
From #IATAWDS: https://t.co/Frt3lMLI0k pic.twitter.com/YteQpIw8Be
Testy wykazały również, że systemy różnych dostawców mogą ze sobą współpracować. Oznacza to możliwość korzystania z różnych portfeli cyfrowych oraz krajowych programów tożsamości w jednej podróży, nawet przy przesiadkach i zmianie linii lotniczych.
Sprawdzono m.in. rozwiązania takie jak cyfrowa tożsamość w Apple Wallet, Google Wallet czy system Digi Yatra w Indiach. Dyrektor generalny IATA, Willie Walsh, podkreślił: - „Udowodniliśmy, że cyfrowa tożsamość w podróżach międzynarodowych działa bezpiecznie i efektywnie”.
Dodał, że kolejnym krokiem powinno być przyspieszenie wdrażania cyfrowych dokumentów podróży przez rządy.
Kluczowym elementem systemu są cyfrowe dane podróżne, czyli tzw. Digital Travel Credentials (DTC) – bezpieczne, cyfrowe odpowiedniki paszportów. Pozwalają one pasażerowi udostępnić niezbędne informacje jeszcze przed podróżą.
Dzięki temu część kontroli może zostać przeprowadzona wcześniej, co skraca czas spędzony na lotnisku i ogranicza kolejki.
Testy pokazały także, że jedna cyfrowa tożsamość może być wykorzystywana wielokrotnie podczas całej podróży – od wejścia na lotnisko aż po wejście na pokład samolotu.
Przeprowadzono trzy główne scenariusze testowe:
– podróż z przesiadką i współpracą różnych systemów,
– wykorzystanie cyfrowej tożsamości zarządzanej przez linię lotniczą,
– współdziałanie różnych dostawców technologii w jednym procesie podróży.
W testach uczestniczyły m.in. linie Japan Airlines, Air New Zealand oraz IndiGo, a także dostawcy technologii i operatorzy lotnisk.
Aby rozwiązanie mogło zostać wdrożone globalnie, konieczne są działania rządów. Obejmują one przygotowanie systemów do wydawania cyfrowych dokumentów, ich wzajemne uznawanie oraz zapewnienie kompatybilności na poziomie międzynarodowym.
IATA podkreśla, że technologia jest już gotowa. Teraz kluczowe będzie stworzenie odpowiednich ram prawnych i operacyjnych.
Źródło informacji: IATA / redag. Aviation24.pl





