Brytyjski sąd skazał pasażera, który zakłócił lot z Krakowa do Bristolu. Sprawa dotyczy incydentu z listopada 2025 roku i pokazuje konsekwencje niewłaściwego zachowania na pokładzie.
Do zdarzenia doszło na pokładzie samolotu linii Ryanair obsługującego rejs FR5518 z Krakowa do Bristolu. Pasażer spożywał alkohol zakupiony w sklepie wolnocłowym, zachowywał się agresywnie wobec innych osób oraz nie stosował się do poleceń załogi.
Sprawa trafiła do Sąd Koronny w Bristolu, gdzie mężczyzna przyznał się do winy. Sąd skazał go na 10 miesięcy pozbawienia wolności.
Przewoźnik poinformował, że incydenty tego typu należą do rzadkości, jednak mogą mieć wpływ na bezpieczeństwo oraz komfort podróży. Linie lotnicze podkreślają, że załoga ma obowiązek reagować w sytuacjach zagrożenia porządku na pokładzie.
Przedstawicielka Ryanaira w regionie Europy Środkowo-Wschodniej i krajów bałtyckich, Alicja Wójcik-Gołębiowska, odniosła się do sprawy: „Z zadowoleniem przyjmujemy wyrok wydany przez Sąd Koronny w Bristolu wobec agresywnego pasażera, którego niewybaczalne zachowanie zakłóciło lot z Krakowa do Bristolu w listopadzie 2025 roku”.
Dodała również: „Jest to tylko jeden z wielu przykładów konsekwencji takiego zachowania, w tym zakazów podróżowania i kar za usunięcie z samolotu. Mamy nadzieję, że ten wyrok będzie stanowił dodatkowy środek odstraszający przed zakłócaniem porządku podczas lotów”.
Przewoźnicy stosują procedury mające na celu ograniczanie takich sytuacji. Obejmują one m.in. możliwość odmowy przewozu, zgłoszenie sprawy organom ścigania czy wpisanie pasażera na listę osób objętych zakazem podróżowania.
Źródło informacji: Ryanair / redag. Aviation24.pl





