Amerykańska agencja kosmiczna rozwija swoje zdolności badawcze w lotnictwie. Samolot Pilatus PC-12 został przeniesiony do ośrodka NASA Armstrong w Kalifornii, gdzie będzie wspierał szeroki zakres testów i projektów badawczych.
Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej poinformowała, że samolot Pilatus PC-12 został przeniesiony do Armstrong Flight Research Center.
Maszyna została wcześniej pozyskana w 2022 roku przez Glenn Research Center, gdzie była wykorzystywana do badań nad nowymi technologiami lotniczymi. Teraz będzie nadal wspierać projekty tego ośrodka, a jednocześnie rozszerzy możliwości badawcze całej agencji.
Decyzja o relokacji wynika z doświadczenia ośrodka Armstrong w realizacji projektów z wykorzystaniem samolotów operujących w różnych lokalizacjach. Dzięki temu możliwe jest prowadzenie badań w wielu środowiskach operacyjnych.
Samolot PC-12 w ciągu ostatnich lat brał udział w szeregu eksperymentów technologicznych. Jednym z nich było testowanie systemu łączności z Międzynarodowa Stacja Kosmiczna. W ramach projektu wykorzystano terminal laserowy do przesyłania sygnału wideo w jakości 4K, który trafiał do stacji kosmicznej przez sieć naziemną i satelitarną.
Badania wykazały możliwość skutecznego przesyłania danych nawet przy zachmurzeniu, co ma znaczenie dla przyszłych systemów komunikacyjnych.
Maszyna była również wykorzystywana w analizach dotyczących systemów nadzoru ruchu lotniczego. Wyniki tych badań mogą pomóc w zarządzaniu przyszłym ruchem miejskich statków powietrznych, w tym tzw. taksówek powietrznych.
Z nowej bazy w Kalifornii samolot będzie wspierał projekty realizowane wspólnie przez NASA, przemysł oraz środowisko akademickie. Badania będą prowadzone m.in. we współpracy z ośrodkiem łączności lotniczej działającym przy Glenn Research Center.
Do ośrodka Armstrong trafił także drugi samolot – Beechcraft T-34 Mentor. Maszyna będzie wykorzystywana do badań oraz szkolenia pilotów.
Samolot T-34 umożliwi prowadzenie testów nowych technologii montowanych w zasobnikach badawczych. Konstrukcja pozwala na szybkie wdrażanie eksperymentów i ograniczenie kosztów testów w locie.
Flota badawcza ośrodka Armstrong została w ostatnim czasie rozbudowana również o samoloty F-15, co dodatkowo wzmacnia jego rolę jako głównego centrum badań lotniczych NASA.
Źródło informacji: NASA / redag. Aviation24.pl





