fanpage facebook aviation24.pl fanpage twitter aviation24.pl kanał youtube aviation24.pl galeria instagram aviation24.pl

Envoy IV CC1
Envoy IV CC1 - Foto: mater. RAF

Na początku lutego załoga 32. Eskadra Królewskich Sił Powietrznych Wielkiej Brytanii przeprowadziła lot szkoleniowy do północnej Norwegii. Samolot Envoy IV CC1 wystartował z RAF Northolt i wylądował w bazie Bardufoss. Celem misji było doskonalenie umiejętności operowania w warunkach Dalekiej Północy.

Działanie w rejonie arktycznym stanowi jeden z kluczowych wymogów szkoleniowych RAF. Ekstremalnie niskie temperatury, ograniczona ilość światła dziennego oraz gwałtowne zmiany pogody tworzą środowisko, którego nie da się odtworzyć w Wielkiej Brytanii. Loty do Norwegii pozwalają ćwiczyć procedury zimowe, operowanie z oblodzonych lotnisk oraz nawigację w trudnym terenie.

Bardufoss zapewnia odpowiednią infrastrukturę i umożliwia szkolenie wspólnie z sojusznikami z NATO. Dla 32. Eskadry RAF lot miał także znaczenie w kontekście zadań w ramach transportu wsparcia dowodzenia (CSAT). Ten segment odpowiada za szybki, globalny transport personelu i ładunków o kluczowym znaczeniu operacyjnym.

Daleka Północ w centrum uwagi Londynu

W 2026 roku Wielka Brytania planuje rozmieszczenie nowej grupy uderzeniowej lotniskowca w rejonie Dalekiej Północy. Znaczenie strategiczne regionu rośnie, a brytyjskie siły zbrojne odbudowują doświadczenie w operacjach powyżej koła podbiegunowego.

Podobne wyzwania występują także na południowym Atlantyku. Lotnisko Mount Pleasant na Falklandach funkcjonuje w warunkach silnych wiatrów, niskich temperatur i dynamicznych zmian pogody. Doświadczenie arktyczne przekłada się więc na szerszą gotowość operacyjną.

Ćwiczenia takie jak Joint Viking 2025 zgromadziły około 10 tysięcy żołnierzy z siedmiu państw, w tym Norwegii, Kanady, Finlandii, Niemiec, Holandii, Wielkiej Brytanii i USA. Podczas manewrów jednostki RAF Regiment testowały zdolności taktyczne oraz współpracę planistyczną w ramach NATO.

W 2026 roku kontynuację działań zapewni ćwiczenie Cold Response, integrujące siły lądowe, morskie i powietrzne w realnych warunkach arktycznych.

Szkolenie w niskich temperaturach na wielu platformach

Gotowość do działań w zimnym klimacie budowana jest w całym RAF:

Śmigłowce Chinook HC6A, podległe Dowództwu Śmigłowcowemu (Joint Helicopter Command), operowały 200 mil morskich wewnątrz koła podbiegunowego. Załogi ćwiczyły loty górskie oraz transport ładunków podwieszanych w temperaturach sięgających –20°C.

Myśliwce Typhoon FGR4 z IX (Bomber) Squadron brały udział w ćwiczeniach Arctic Phoenix i Tarassis. Testowano koncepcję elastycznego rozmieszczenia sił (Agile Combat Employment – ACE), w tym operowanie z rozproszonych lotnisk w Norwegii oraz współpracę serwisową z norweskimi F-35A.

Samoloty F-35B Lightning, które wkrótce wejdą w skład grupy uderzeniowej lotniskowca, regularnie współpracują z państwami używającymi maszyn piątej generacji w warunkach arktycznych. Brytyjskie F-35B operowały wcześniej z Islandii oraz z pokładów HMS Queen Elizabeth i HMS Prince of Wales na Morzu Norweskim i powyżej koła podbiegunowego.

Transportowe Atlas A400M w październiku 2025 roku jako pierwsze w historii wylądowały na wyspie Jan Mayen, gdzie nie ma utwardzonego pasa startowego. Maszyny wspierały także testy wysuniętych punktów tankowania w warunkach arktycznych.

Samoloty patrolowe Poseidon MRA1, bazujące w RAF Lossiemouth, zapewniają wsparcie rozpoznawcze i zwalczanie okrętów podwodnych podczas dużych ćwiczeń NATO.

Elastyczne rozmieszczenie sił

Koncepcja Agile Combat Employment zakłada utrzymanie zdolności operacyjnych nawet w przypadku utraty głównej bazy. Zamiast jednego dużego lotniska, załogi ćwiczą szybkie przenoszenie działań na mniejsze i trudniejsze lotniska, często w koordynacji z sojusznikami.

Loty z ośnieżonych pasów w Norwegii czy operacje A400M na nieutwardzonych lądowiskach pokazują praktyczne wdrażanie tej koncepcji. Celem jest zwiększenie przeżywalności i elastyczności sił powietrznych.

Szkolenia w rejonie Dalekiej Północy potwierdzają zasadę, że samoloty i personel RAF muszą być gotowe do działania w każdych warunkach. Od transportu dowódczego przez myśliwce i śmigłowce po lotnictwo patrolowe – brytyjskie siły powietrzne budują doświadczenie niezbędne do operowania w Arktyce i innych wymagających regionach świata.

Źródło informacji: Royal Air Force / redag. Aviation24.pl

Skomentuj artykuł na Facebooku

Przeczytaj inne publikacje