Nowa koalicja rządowa w Holandii przedstawiła ramowe założenia polityki lotniczej na najbliższe pięć lat. Dokument, opublikowany po negocjacjach koalicyjnych, przewiduje dalsze ograniczanie uciążliwości hałasowych wokół lotniska Amsterdam Schiphol, w tym możliwość znaczącego ograniczenia lub całkowitego wyłączenia operacji lotniczych w godzinach nocnych.
Założenia te są spójne z długofalową strategią Ministerstwo Infrastruktury i Gospodarki Wodnej Niderlandów, które od kilku lat realizuje politykę redukcji hałasu lotniczego i ochrony zdrowia mieszkańców regionu Randstad. W dokumentach rządowych wskazuje się, że nocne operacje generują nieproporcjonalnie wysokie obciążenie akustyczne, a ich dalsze ograniczanie jest jednym z kluczowych narzędzi poprawy jakości życia.
KLM, jako główny użytkownik Schiphol i filar holenderskiego hubu lotniczego, publicznie sprzeciwił się temu kierunkowi. Przewoźnik podkreśla, że nocne operacje są niezbędne dla utrzymania globalnej siatki połączeń, w szczególności lotów długodystansowych, połączeń cargo oraz przesiadek międzykontynentalnych. Zdaniem linii, dalsze ograniczenia mogą trwale osłabić pozycję Amsterdamu jako jednego z kluczowych europejskich węzłów lotniczych.
W stanowiskach przekazywanych rządowi i parlamentarzystom KLM wskazuje, że branża lotnicza już poniosła znaczące koszty dostosowawcze. Obejmują one redukcję liczby nocnych slotów, wycofywanie starszych i głośniejszych samolotów oraz inwestycje w nowoczesną flotę. Przewoźnik argumentuje, że dalsze kroki powinny koncentrować się na modernizacji technologicznej, a nie na administracyjnym zamykaniu lotniska nocą.
Integralną częścią rządowej strategii jest także planowane uruchomienie lotniska Lelystad dla ruchu pasażerskiego. Port ten, zarządzany przez Royal Schiphol Group, ma przejąć część operacji z Schiphol, głównie loty "z punktu do punktu" i niskokosztowe. W dokumentach rządowych Lelystad przedstawiane jest jako element równoważenia systemu lotniskowego kraju.
KLM odnosi się do tych planów z rezerwą. Linie podkreślają, że Lelystad nie jest w stanie pełnić funkcji hub-owej i nie zastąpi Schiphol w zakresie połączeń transferowych. Zdaniem przewoźnika przenoszenie ruchu bez zachowania spójności systemu może prowadzić do fragmentacji rynku i utraty konkurencyjności wobec innych europejskich hub-ów, takich jak Frankfurt czy Paryż-Charles de Gaulle.
Debata wokół nocnych operacji na Schiphol ma również wymiar prawny. Holenderski rząd deklaruje konieczność stosowania tzw. „zrównoważonego podejścia” (Balanced Approach), wynikającego z regulacji Unii Europejskiej, które nakazują ocenę wszystkich dostępnych środków ograniczania hałasu przed wprowadzeniem restrykcji operacyjnych. KLM podkreśla, że pełne wdrożenie tej procedury jest warunkiem koniecznym dla legalności dalszych decyzji.
Ostateczny kształt polityki lotniczej Niderlandów będzie przedmiotem dalszych prac legislacyjnych. Spór między rządem a branżą lotniczą pokazuje jednak wyraźnie napięcie między celami środowiskowymi i społecznymi a utrzymaniem konkurencyjności narodowego hub-u lotniczego.
Źródło informacji: Informacje holenderskich stron rządowych, DutchNews.nl / redag. Aviation24.pl





