Silna wichura, która uderzyła w północną Finlandię, doprowadziła do poważnych zakłóceń w funkcjonowaniu lotniska Rovaniemi. Część samolotów pozostaje na ziemi, a pasażerowie muszą liczyć się z opóźnieniami oraz odwołanymi rejsami.
Wichura przeszła nad regionem Laponii wczoraj, przynosząc bardzo silny wiatr oraz trudne warunki operacyjne. Lotnisko w Rovaniemi, położone blisko koła podbiegunowego, znalazło się w centrum pogodowego załamania.
Rovaniemi Airport was hit by a strong storm yesterday. Several aircraft that landed there remain on the ground today. Many passengers have been affected by flight delays and cancellations. pic.twitter.com/VAtGvzmTYB
— Flightradar24 (@flightradar24) December 28, 2025
Wpis na platformie X jednego z użytkowników: - "Ponad 24 godziny uwięzienia na lotnisku w Rovaniemi po odwołaniu lotów z powodu burzy. Setki z nas BEZ jedzenia – kilka godzin później rozdano tylko kilka bananów i krakersów (i to tylko dla dzieci). To haniebna postawa wobec pasażerów! Zdecydowanie odradzam latanie #RovaniemiAirport . Święty Mikołaj żyje w piekle."
24+ hours stranded at Rovaniemi Airport after storm cancellations. Hundreds of us with NO food – hours later just a few bananas & crackers handed out (and just for children). This is shameful passenger care! Strongly advise against flying #RovaniemiAirport. Santa lives in hell
— Misterdim (@Misterdim) December 28, 2025
Pomimo że kilka samolotów zdołało bezpiecznie wylądować, warunki nie pozwoliły na kontynuowanie części zaplanowanych operacji. W efekcie kilka maszyn pozostało na płycie lotniska również dziś, oczekując na poprawę pogody i decyzje operacyjne linii lotniczych.
Dzisiejszy rozkład lotów nadal pozostaje niestabilny. Linie informują o opóźnieniach oraz odwołanych rejsach, które wynikają głównie z zaburzonej rotacji samolotów oraz konieczności zachowania odpowiednich marginesów bezpieczeństwa.
Lotnisko Rovaniemi regularnie zmaga się z trudnymi warunkami atmosferycznymi, jednak tak silne wichury mogą szybko doprowadzić do paraliżu ruchu lotniczego. Szczególnie narażone są poranne oraz popołudniowe rotacje, od których zależy dalszy przebieg dnia operacyjnego.
Służby lotniskowe monitorują sytuację i są przygotowane do wznowienia pełnych operacji, gdy tylko warunki pogodowe na to pozwolą. Do tego czasu pasażerowie proszeni są o bieżące sprawdzanie statusu swoich lotów oraz kontakt z przewoźnikami przed przyjazdem na lotnisko.
Źródło informacji: flightradar24.com / redag. Aviation24.pl






