-->

fanpage facebook aviation24.pl fanpage twitter aviation24.pl kanał youtube aviation24.pl galeria instagram aviation24.pl

Bombowiec B-52H
Bombowiec B-52H / Foto: Pixabay License

Stany Zjednoczone konsekwentnie przedłużają żywotność jednego z najważniejszych samolotów strategicznych w historii lotnictwa. Boeing zabezpieczył kontrakt o wartości około 2 miliardów dolarów na dalsze prace związane z wymianą silników bombowców B-52H, co ma umożliwić ich bezpieczną eksploatację nawet do lat 60. XXI wieku.

Departament Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych przyznał firmie Boeing wieloletni kontrakt o wartości około 2 miliardów dolarów na kontynuację programu wymiany silników bombowców strategicznych B-52H. Środki finansowe pokryją integrację oraz testy nowego zespołu napędowego Rolls-Royce F130 na dwóch egzemplarzach samolotu, co stanowi kluczowy etap programu znanego jako Commercial Engine Replacement Program.

Bombowiec Boeing B-52 Stratofortress pozostaje w służbie od połowy lat 50. XX wieku i jest jednym z najdłużej eksploatowanych samolotów wojskowych na świecie. Maszyna została zaprojektowana w realiach zimnej wojny jako nosiciel broni jądrowej o międzykontynentalnym zasięgu. Przez dekady była wielokrotnie modernizowana, uczestniczyła w konfliktach zbrojnych od Wietnamu po Bliski Wschód i do dziś pozostaje istotnym elementem odstraszania strategicznego Stanów Zjednoczonych.

Dotychczasowe silniki Pratt & Whitney TF33, które napędzają B-52H od lat 60., są coraz trudniejsze w utrzymaniu i nie spełniają współczesnych standardów efektywności. Właśnie dlatego USAF zdecydowały się na ich całkowitą wymianę na nowoczesne silniki Rolls-Royce F130, wywodzące się z cywilnej rodziny silników BR700. Nowe jednostki napędowe mają zapewnić większą niezawodność, niższe zużycie paliwa oraz znaczące ograniczenie kosztów eksploatacji w całym cyklu życia samolotu.

Zgodnie z informacjami publikowanymi na rządowych stronach amerykańskich, kontrakt obejmuje fazę po zakończeniu krytycznego przeglądu projektu, co oznacza, że konfiguracja techniczna została zatwierdzona. Prace będą prowadzone w kilku lokalizacjach na terenie USA, a ich zakończenie planowane jest na początek lat 30. XXI wieku. Modernizacja silników to jeden z kluczowych warunków utrzymania floty B-52 w linii operacyjnej jeszcze przez kilka dekad.

Wymiana napędu jest częścią szerszego pakietu modernizacyjnego. Równolegle bombowce otrzymują nową awionikę, systemy łączności oraz radar AESA. Po zakończeniu wszystkich prac zmodernizowane maszyny otrzymają nowe oznaczenie B-52J. W praktyce oznacza to, że samolot, którego konstrukcja pamięta początki lotów odrzutowych dalekiego zasięgu, będzie operował równolegle z najnowszymi bombowcami stealth w arsenale USAF.

Z lotniczego punktu widzenia program ten ma ogromne znaczenie także dla przemysłu. Dla Boeinga jest to jeden z najważniejszych kontraktów wojskowych ostatnich lat, a dla Rolls-Royce’a – gwarancja wieloletniej produkcji i obsługi setek silników przeznaczonych wyłącznie dla lotnictwa wojskowego. Cały program pokazuje, że w dobie nowych konstrukcji strategicznych modernizacja sprawdzonych platform wciąż pozostaje kluczowym elementem planowania sił powietrznych.

Źródło: USAF, Pentagon, Rolls-Royce / redag. Aviation24.pl

Przeczytaj inne publikacje