-->

fanpage facebook aviation24.pl fanpage twitter aviation24.pl kanał youtube aviation24.pl galeria instagram aviation24.pl

Taurus KEPD 350 podwieszony w myśliwcu Eurofighter
Taurus KEPD 350 podwieszony w myśliwcu Eurofighter - Foto: MBDA

Niemcy i Szwecja podpisały kontrakt na uruchomienie produkcji nowej generacji pocisku manewrującego Taurus NEO. To największy od lat krok w rozwoju europejskich zdolności „deep strike”, czyli precyzyjnych uderzeń dalekiego zasięgu, który ma zastąpić i wyraźnie przewyższyć obecnie używanego Taurusa KEPD 350.

Podpisanie kontraktu między Niemcami a Szwecją na przygotowanie produkcji seryjnej nowej wersji pocisku Taurus oznacza wejście Europy w kolejny etap rozwoju broni dalekiego zasięgu. Projekt realizuje spółka Taurus Systems, tworzona przez niemiecką MBDA i szwedzki koncern Saab. Nowy wariant, nazwany Taurus NEO, ma stać się podstawą europejskich zdolności do precyzyjnych uderzeń na silnie bronione cele w głębi terytorium przeciwnika w nadchodzących dekadach.

Obecnie używany Taurus KEPD 350 jest jednym z najbardziej zaawansowanych europejskich pocisków manewrujących. Od połowy pierwszej dekady XXI wieku znajduje się w uzbrojeniu kilku państw i został zaprojektowany do niszczenia celów strategicznych, takich jak centra dowodzenia, schrony czy ważna infrastruktura wojskowa. Jego zasięg przekracza 500 kilometrów, a lot na bardzo niskim pułapie, z wykorzystaniem ukształtowania terenu, utrudnia wykrycie przez obronę przeciwlotniczą. Pocisk korzysta z rozbudowanego systemu nawigacji łączącego nawigację bezwładnościową, satelitarną i porównywanie obrazu terenu, co zapewnia wysoką precyzję nawet w trudnych warunkach zakłóceń.

Taurus NEO ma być bezpośrednim następcą tej konstrukcji, ale z wyraźnie zwiększonym potencjałem bojowym. Choć szczegółowe parametry techniczne nowej wersji nie zostały jeszcze ujawnione, producenci podkreślają, że celem jest dalsze zwiększenie odporności na zakłócenia radioelektroniczne, większa elastyczność w planowaniu trasy lotu oraz dostosowanie pocisku do środowiska nasyconego nowoczesnymi systemami obrony powietrznej. Nowa wersja ma również odpowiadać na potrzeby kolejnych dekad eksploatacji, gdy zagrożenia będą znacznie bardziej zaawansowane niż w czasie projektowania pierwotnego Taurusa.

Kluczowym elementem obu wersji pozostaje zdolność do zwalczania celów silnie umocnionych. Taurus KEPD 350 wyposażony jest w głowicę tandemową zaprojektowaną do penetracji betonu i ziemnych osłon, co pozwala niszczyć bunkry i obiekty dowodzenia ukryte pod powierzchnią. Taurus NEO ma zachować tę cechę, a według zapowiedzi producentów – jeszcze ją wzmocnić, tak aby skutecznie razić najbardziej chronione cele, które dotychczas były trudne do zneutralizowania bez użycia broni o znacznie większej mocy.

Istotną różnicą między obecną a nową wersją ma być również integracja z nowoczesnymi samolotami bojowymi. Taurus KEPD 350 jest przystosowany do przenoszenia przez maszyny takie jak Tornado, Eurofighter Typhoon czy wybrane wersje F-15 i F/A-18. W przypadku Taurus NEO szczególny nacisk kładzie się na pełną integrację z Eurofighterem, który w wielu krajach stanie się podstawowym samolotem uderzeniowym po wycofaniu starszych typów. Oznacza to, że Europa zachowa zdolność do wykonywania uderzeń dalekiego zasięgu także w erze nowej generacji lotnictwa.

Kontrakt podpisany przez niemiecką agencję odpowiedzialną za zakupy uzbrojenia nie oznacza jeszcze natychmiastowego uruchomienia masowej produkcji, ale otwiera drogę do przygotowania linii przemysłowych i zaplecza technologicznego. Plan zakłada, że pierwsze seryjne egzemplarze Taurus NEO mogą pojawić się pod koniec obecnej dekady. Jednocześnie projekt ma wzmocnić europejski przemysł zbrojeniowy i zmniejszyć zależność od dostaw spoza kontynentu w tak newralgicznym obszarze jak broń precyzyjna dalekiego zasięgu.

W przestrzeni medialnej pojawiają się hasła mówiące o tym, że nowy Taurus NEO nie będzie możliwy do zakłócenia ani zestrzelenia. W praktyce producenci i instytucje rządowe nie używają tak kategorycznych stwierdzeń. Podkreślają jednak, że celem programu jest maksymalne utrudnienie przeciwnikowi wykrycia, śledzenia i zwalczania pocisku dzięki nowym rozwiązaniom w nawigacji, prowadzeniu lotu i planowaniu misji. Ma to zapewnić wysoką skuteczność nawet w starciu z najnowocześniejszą obroną powietrzną.

Porównując Taurus KEPD 350 i Taurus NEO widać wyraźnie, że nie chodzi o drobną modernizację, lecz o stworzenie nowej generacji tej broni. Obecny Taurus pozostaje bardzo groźnym środkiem rażenia, ale projekt NEO ma zapewnić Europie przewagę jakościową na kolejne lata. W świecie, w którym rośnie znaczenie precyzyjnych uderzeń z dużej odległości, taki krok znacząco wzmacnia potencjał odstraszania i możliwości reagowania na kryzysy.

Dla Niemiec i Szwecji program Taurus NEO to także potwierdzenie ścisłej współpracy przemysłowej i wojskowej. Dla Europy oznacza natomiast utrzymanie i rozwój własnych zdolności „deep strike”, bez konieczności opierania się wyłącznie na rozwiązaniach spoza kontynentu. Nowy pocisk ma stać się jednym z filarów europejskiego lotnictwa uderzeniowego w nadchodzących dekadach.

Źródło: MBDA. Defence Industry Europe, The Aviationist / redag. Aviation24.pl