Szef sztabu Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych, gen. David W. Allvin, potwierdził, że F-47 – nowy myśliwiec przewagi powietrznej opracowywany przez Boeinga – odbędzie swój pierwszy lot w 2028 roku. Maszyna ma zastąpić F-22 Raptor i wprowadzić USAF w nową erę lotnictwa bojowego.
Amerykańskie Siły Powietrzne oficjalnie potwierdziły rozpoczęcie budowy pierwszego egzemplarza F-47. Jak poinformował gen. David W. Allvin, konstrukcja postępuje zgodnie z harmonogramem, a pierwszy lot zaplanowano na 2028 rok. Myśliwiec powstaje w ramach programu Next Generation Air Dominance (NGAD), którego celem jest zapewnienie Stanom Zjednoczonym przewagi w przestrzeni powietrznej przez kolejne dekady.
F-47 to projekt Boeinga, który w marcu 2025 roku został wybrany przez USAF jako główny wykonawca programu NGAD. Nowy samolot ma stopniowo zastępować F-22 Raptor, pełniącego służbę od ponad dwóch dekad. Boeing zapowiada, że F-47 będzie konstrukcją o znacznie większym zasięgu, lepszej widoczności sytuacyjnej i możliwościach sieciowej współpracy z innymi platformami bojowymi.
Według dostępnych informacji, F-47 osiągnie prędkość przekraczającą Mach 2 i zasięg operacyjny ponad 1800 kilometrów. Myśliwiec ma współpracować z tzw. lojalnymi skrzydłowymi – autonomicznymi dronami bojowymi, które będą wykonywać zadania rozpoznawcze, obronne i ofensywne. Taka koncepcja współdziałania człowieka z maszyną ma radykalnie zmienić sposób prowadzenia walki powietrznej.
Zgodnie z planami Pentagonu, Siły Powietrzne zamierzają pozyskać co najmniej 185 myśliwców F-47. Nowa platforma ma być kluczowym elementem przyszłej floty bojowej, uzupełniając istniejące samoloty F-35A i F-15EX. Pierwsze egzemplarze mają wejść do służby operacyjnej w latach 30.
Program NGAD to nie tylko nowy myśliwiec, ale cały ekosystem rozwiązań technologicznych – od zaawansowanych sensorów, przez broń energetyczną, po sztuczną inteligencję wspomagającą pilota. USAF zakłada, że F-47 będzie stanowił centralny element zintegrowanego pola walki, zdolnego do działania w środowiskach o wysokim poziomie zagrożenia.
Źródło informacji: Defense News, USAF / redag. Aviation24.pl






