UPS natychmiast uziemił całą flotę samolotów McDonnell Douglas MD‑11F, po katastrofie jednej z maszyn podczas startu w Louisville (USA). Wstępne dochodzenie wskazuje na oderwanie silnika i pożar skrzydła jako potencjalne przyczyny tragedii.
W dniu 4 listopada samolot MD-11F linii UPS, wykonujący lot z Louisville w stanie Kentucky, uległ katastrofie tuż po starcie. Zarejestrowano moment oderwania się silnika z lewej strony skrzydła, po czym maszyna zapaliła się i rozbiła się, wywołując ogromne zniszczenia i pożar na ziemi.
Na początku śledztwa prowadzonego przez National Transportation Safety Board (NTSB) uwagę zwrócono na historię naprawy: maszyna wcześniej przechodziła remonty zbiornika paliwa w Teksasie. Była wyłączona z eksploatacji ponad miesiąc.
W rezultacie działania „z nadmiarem ostrożności” producent – Boeing – zalecił operatorom uziemienie wszystkich MD-11F w ich flotach. UPS oraz konkurencyjna firma FedEx Express zawiesiły loty tych maszyn. UPS operował około 27-29 egzemplarzy MD-11F. FedEx miał około 28 do 58 tych maszyn w aktywnej flocie, choć wiele z nich było stopniowo wycofywanych.
Choć MD-11 stanowił jedynie około 9% całkowitej floty UPS, jego uziemienie może powodować poważne zakłócenia w logistyce towarowej, zwłaszcza że UPS i FedEx stanowią istotny element globalnych łańcuchów dostaw.
Źródło informacji: UPS, FedEx, Boeing, Flightradar24 / redag. Aviation24.pl






