Choć od NATO Days 2025 w Ostravie minęło już ponad miesiąc, wrażenie po tym wydarzeniu wciąż nie słabnie. To właśnie tam na arenie międzynarodowej zaprezentował się słowacki F-16 Block 70 – najnowsza wersja legendarnego myśliwca. Podczas gdy w Polsce wciąż obowiązuje zakaz pokazów wojskowych po tragicznej katastrofie, Słowacy pokazali, że lotnictwo wojskowe potrafi zachwycać i inspirować w najlepszym stylu.
Występ słowackiego F-16 Block 70 na tegorocznych NATO Days w Ostravie był jednym z wielu komentowanych punktów całej imprezy. Myśliwiec, ze słowackimi znakami sił powietrznych, wykonał serię widowiskowych manewrów z wysokimi przeciążeniami.
Dla Słowacji był to drugi w historii pokaz F-16 Block 70, a zarazem pierwszy na szerokiej arenie międzynarodowej. Kontrast z sytuacją w Polsce jest wyraźny. Po katastrofie wojskowego myśliwca F-16, do której doszło podczas przygotowań do pokazów lotniczych w Radomiu, obowiązuje czasowe wstrzymanie udziału maszyn wojskowych w imprezach publicznych. Decyzja ta, choć zrozumiała z punktu widzenia bezpieczeństwa, wyraźnie przerwała rytm krajowego kalendarza pokazów.
Slovenská stíhačka F-16 Block 70 sa po prvýkrát medzinárodne a druhýkrát celkovo predviedla na NATO Days v Ostrave 2025! Obraty vo vysokých G, rýchle prelety a nezameniteľný rev – slovenské Vipery sa čoskoro stanú stálicou európskych leteckých show.🇸🇰 https://t.co/ecMe62khfr
— Lockheed Martin Europe (@LMEuropeNews) October 20, 2025
Dla fanów lotnictwa to trudny moment – jeszcze niedawno Polska mogła pochwalić się widowiskowymi prezentacjami F-16 Tiger Demo Team czy Orlików. Teraz pozostaje nadzieja, że po analizach i wdrożeniu nowych procedur bezpieczeństwa wojskowe samoloty wrócą na nasze niebo.
Tymczasem nasi południowi sąsiedzi nie zwalniają tempa. NATO Days 2025 w Ostravie pokazały, że mimo trudności i ostrożności w wielu krajach, wojskowe lotnictwo wraca na scenę pokazową z pełną siłą.
Źródło informacji: Lockheed Martin / European Airshows / redag. Aviation24.pl





