-->

fanpage facebook aviation24.pl fanpage twitter aviation24.pl kanał youtube aviation24.pl galeria instagram aviation24.pl

Wizualizacja F/A-XX wg. Boeinga
Wizualizacja F/A-XX wg. Boeinga - Grafika: Boeing

Pentagon właśnie zatwierdził, by rozpocząć wybór wykonawcy programu F/A-XX, marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych — konkurują ze sobą Boeing i Northrop Grumman. Decyzja została podjęta po miesiącach sporów budżetowych i strategicznych w Pentagonie i Kongresie.

Kluczową rolę odegrał sekretarz obrony Pete Hegseth, który dał zielone światło, by ruszyć z procesem wyboru. Wcześniejsze próby administracji Trumpa, by ograniczyć lub nawet zatrzymać program, spotkały się z oporem w Kongresie, który zwiększył finansowanie i naciskał, by praca nad nowym myśliwcem kontynuowana była bez opóźnień.

Program F/A-XX ma dostarczyć najnowocześniejszy samolot pokładowy szóstej generacji, zastępujący stopniowo F/A-18E/F Super Hornet, który służy od lat 90. Oczekuje się, że nowa platforma będzie wyposażona w zaawansowane zdolności stealth, zwiększony zasięg, integrację z bezzałogowcami oraz zdolność do współpracy w sieciowej architekturze walki. To właśnie te cechy uznawane są za niezbędne, by marynarka mogła utrzymać przewagę w warunkach rosnącej konkurencji Chin w regionach morskich.

W tle całej rywalizacji znajdują się poważne wyzwania: ograniczona przepustowość przemysłu obronnego (zwłaszcza gdy Boeing jednocześnie pracuje nad programem F-47 dla Sił Powietrznych), obciążenia finansowe i techniczne, oraz potencjalne opóźnienia w harmonogramach. Rozbieżności między Pentagonem a Kongresem co do priorytetów budżetowych i tempa realizacji programu były przez długi czas jednym z głównych hamulców. Inicialnie Pentagon zaproponował skromne środki, które miały utrzymać projekt w stanie podtrzymania, ale Kongres wprowadził do budżetu suple­ment finansowy, by przyspieszyć prace.

Jeśli wybór wykonawcy zostanie sfinalizowany tak szybko, jak zapowiadano, może to oznaczać, że w najbliższych dniach ogłoszony zostanie zwycięzca konkursu. Jego realizacja będzie kluczowa nie tylko dla możliwości operacyjnych US Navy, lecz także dla utrzymania przewagi strategicznej nad Chinami w obszarze lotnictwa morskiego. Opóźnienia lub kolejne przesunięcia w programie grożą pozostawieniem amerykańskich sił pokładowych bez odpowiednio zdolnej następcy w nadchodzących dekadach.

Źródła: The Defense Post, Zona Militar, Newsweek, The War Zone / redag. Aviation24.pl

Przeczytaj inne publikacje