fanpage facebook aviation24.pl fanpage twitter aviation24.pl kanał youtube aviation24.pl galeria instagram aviation24.pl

Płonący eVTOL XPeng po zderzeniu w powietrzu z innym pojazdem latającym
Płonący eVTOL XPeng po zderzeniu w powietrzu z innym pojazdem latającym - Źródło: Kadr z filmu osadzonego w publikacji / X / Douyin

Podczas próby generalnej do pokazów lotniczych w Changchun w północno-wschodnich Chinach doszło do wypadku. Dwa latające samochody XPeng AeroHT zderzyły się w powietrzu. Jeden z pojazdów po lądowaniu stanął w płomieniach.

Do kolizji doszło 16 września podczas przygotowań do Changchun Air Show w prowincji Jilin. Dwa prototypowe latające samochody chińskiej spółki XPeng AeroHT wykonywały lot w formacji, gdy doszło do kontaktu między maszynami.

Według pierwszych ustaleń jeden z eVTOL-i zdołał bezpiecznie wylądować. Drugi po uderzeniu stracił stabilność, a po przyziemieniu zapalił się. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe, które ugasiły pożar.

Jak poinformowały chińskie media, jeden z pilotów odniósł lekkie obrażenia i trafił do szpitala, jednak jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Drugi uczestnik kolizji nie wymagał hospitalizacji.

Co istotne, podczas próby generalnej nie było jeszcze publiczności, więc osoby postronne nie ucierpiały. Organizatorzy zapewnili, że bezpieczeństwo widzów podczas samego pokazu nie jest zagrożone.

XPeng AeroHT i ambicje Chin

XPeng AeroHT to spółka zależna chińskiego producenta samochodów elektrycznych XPeng. Firma od kilku lat pracuje nad koncepcją latających samochodów typu eVTOL (electric Vertical Take-Off and Landing).

Chiny stawiają na rozwój tzw. „niskiej przestrzeni powietrznej”, obejmującej drony, taksówki powietrzne i pojazdy eVTOL. Rząd traktuje ten sektor jako kluczowy element przyszłego transportu.

Wyzwania bezpieczeństwa

Choć XPeng AeroHT testował swoje konstrukcje już wielokrotnie, wypadek w Changchun zwraca uwagę na problemy bezpieczeństwa. Kolizja mogła wynikać z błędów pilotażu, niewłaściwego dystansu w formacji lub ograniczeń systemów wspomagania lotu.

XPeng AeroHT ogłosił rozpoczęcie wewnętrznego śledztwa w sprawie incydentu. Możliwe, że kolejne pokazy i testy będą prowadzone w bardziej rygorystycznych warunkach, z większymi odstępami bezpieczeństwa i nowymi protokołami operacyjnymi.

Dla branży eVTOL w Chinach i na świecie to ważny sygnał ostrzegawczy. Postęp technologiczny jest szybki, ale każdy incydent może opóźniać wdrożenie latających samochodów do codziennego użytku.

Nowa era transportu czy ryzykowny eksperyment?

Latające samochody są symbolem przyszłości, ale incydenty takie jak ten w Changchun pokazują, że droga do ich masowego wykorzystania będzie długa i pełna przeszkód. Chińskie ambicje wciąż są ogromne, jednak kwestie bezpieczeństwa muszą być rozwiązane, zanim eVTOL-e zagoszczą nad miastami.

Źródło informacji: Electrek, Interesting Engineering, X / redag. Aviation24.pl

Przeczytaj inne publikacje