-->

fanpage facebook aviation24.pl fanpage twitter aviation24.pl kanał youtube aviation24.pl galeria instagram aviation24.pl

Szwajcarska załoga balonu SUI-1 Kurt Frieden i Pascal Witprächtiger lądują jako zwycięzcy w 68. edycja Pucharu Gordona Bennetta
Szwajcarska załoga balonu SUI-1 Kurt Frieden i Pascal Witprächtiger lądują jako zwycięzcy w 68. edycja Pucharu Gordona Bennetta - Źródło: kadr z transmisji online - FAI / gordonbennett.aero

5 września 2025 roku Metz stało się centrum światowego baloniarstwa. To właśnie tutaj wystartowała 68. edycja Coupe Aéronautique Gordon Bennett – najstarszego i najbardziej prestiżowego wyścigu balonów gazowych na świecie. Z Polski w zawodach uczestniczyły dwie załogi: POL1 (Przemysław Mościcki, Jacek Bogdański) oraz POL2 (Andrzej Olszewski, Jarosław Cieślak). Wygrali jednak Szwajcarzy.

Aktualizacja: 09.09 17:20 CEST

W 68. edycji Pucharu Gordona Bennetta triumfowała załoga szwajcarska SUI-1. Kurt Frieden i Pascal Witprächtiger pokonali dystans 1 359,09 kilometra, kończąc swój lot nad Dunajem w Rumunii. Dzięki temu zwycięstwu sięgnęli po piąty w historii tytuł dla Szwajcarii. Drugie miejsce zajęła niemiecka ekipa GER-3 w składzie Benedict Munz i Matthias Schlegel, którzy uzyskali wynik 1 258,93 kilometra. Tuż za nimi, na trzeciej pozycji, uplasowała się drużyna francuska FRA-2, czyli Éric Decellières i Benoît Havret, z rezultatem 1 257,55 kilometra. Polacy zajęli odpowiednio 12-te (POL-1) i 20-te miejsce (POL-2).

Aktualizacja: 08.09 17:00 CEST

Druga polska drużyna – POL-1 (Przemysław Mościcki i Jacek Bogdański) – również zakończyła swój udział w tegorocznej edycji zawodów. Balon wylądował na Węgrzech, w okolicach Győr, po pokonaniu imponującego dystansu 878 km. Lądowanie miało miejsce 7 września o godzinie 17:40 czasu lokalnego.

Na trasie pozostały już tylko dwie załogi – z Niemiec i Szwajcarii. To właśnie one rozstrzygną między sobą walkę o pierwsze miejsce. W tej chwili przewagę utrzymuje szwajcarski balon prowadzony przez duet Kurta Friedena i Pascala Witprächtigera, który znajduje się aż 220 km przed ekipą niemiecką.

Aktualizacja: 07.09 12:00 CEST

Niestety drużyna POL-2, która jeszcze wczoraj do południa walczyła o podium, reprezentowana przez Andrzeja Olszewskiego i Jarosława Cieślaka, zakończyła swój udział w 68. edycji prestiżowych zawodów balonowych Gordon Bennett 6 sierpnia o godzinie 18:40 czasu lokalnego. Załoga wylądowała w okolicach Stuttgartu. Pokonała łączny dystans 268 km.

Wciąż w rywalizacji pozostaje inna polska drużyna POL-1 (Przemysław Mościcki i Jacek Bogdański), która zajmuje obecnie 10. miejsce. Na swoim koncie ma już pokonany dystans około 747 kilometrów. To istotny wynik, biorąc pod uwagę wyjątkowo wymagające warunki tegorocznych zawodów oraz konieczność precyzyjnej nawigacji w zmiennych warunkach pogodowych.

Postępy wszystkich drużyn, w tym polskich, możecie śledzić pod tym linkiem (mapa - online).

Na prowadzeniu znajduje się francuska ekipa FRA-2. Zespół tworzą Éric Decellieres i Benoît Havret, którzy doskonale znają smak zwycięstwa – to właśnie oni triumfowali w 2023 roku, uzyskując wynik 2661,40 kilometra. Ten rekordowy przelot dał Francuzom prawo do organizacji tegorocznej edycji zawodów.

Aktualizacja: 06.09 12:00 CEST

Po 14 godzinach rywalizacji polska drużyna POL2 zajmuje znakomite drugie miejsce. Andrzej Olszewski i Jarosław Cieślak przelecieli już 155 km. Wyprzedza ich jedynie francuski zespół FRA-2 w składzie Éric Decellieres i Benoît Havret, który pokonał 181 km. Postępy wszystkich drużyn, w tym polskich, możecie śledzić pod tym linkiem (mapa - online).

Druga polska załoga – POL1 w składzie Przemysław Mościcki i Jacek Bogdański – zajmuje obecnie 19. pozycję z wynikiem 68 km. Choć strata do czołówki jest spora, to w tego typu zawodach sytuacja może szybko się zmienić, a doświadczenie pilotów pozwala wierzyć, że Polacy jeszcze powalczą o lepszy rezultat.

Obie prowadzące drużyny – FRA-3 i POL2 – znajdują się już nad terytorium Niemiec. Przez pierwsze 10-12 godzin wiatr kierował drużyny w stronę południowego wschodu, w stronę granicy ze Szwajcarią. Jednak meteorolodzy i obserwatorzy zauważają, że sytuacja zaczyna się zmieniać – pojawiają się wiatry zachodnie i północno-zachodnie, które mogą mieć duży wpływ na dalszy przebieg rywalizacji.

Wyścig wytrwałości i strategii

Zawody Gordon Bennett to sprawdzian nie tylko wytrzymałości pilotów, ale także sztuki planowania. Kluczową rolę odgrywa tu znajomość meteorologii i umiejętność podejmowania decyzji w powietrzu. Polacy już udowodnili, że potrafią latać skutecznie i bezpiecznie, a ich obecna pozycja daje powody do optymizmu.

Baloniarskie emocje trwają

Przed nami kolejne dni zmagań. Zmieniające się warunki pogodowe sprawiają, że sytuacja na trasie może jeszcze wielokrotnie się odwrócić. Kibice w Polsce i na świecie z zainteresowaniem śledzą losy załóg, licząc, że biało-czerwoni powtórzą sukcesy sprzed lat.

Źródło informacji: FAI, gordonbennett.aero / redag. Aviation24.pl

Przeczytaj inne publikacje