fanpage facebook aviation24.pl fanpage twitter aviation24.pl kanał youtube aviation24.pl galeria instagram aviation24.pl

Ryanair obstaje przy opłatach za oversize, pasażerka zapłakana na lotnisku w Sofii
Ryanair obstaje przy opłatach za oversize, pasażerka zapłakana na lotnisku w Sofii - Źródło: kadr z filmu osadzonego w publikacji X / Nikolay Stefanov / fanpageIT

Niepozorna walizka podręczna stała się przyczyną emocjonalnego kryzysu i niemal uziemiła cały samolot Ryanaira na lotnisku w Sofii. Wszystko wydarzyło się w miniony weekend, kiedy jedna z pasażerek próbowała wejść na pokład, jednak jej bagaż – choć z pozoru niewinny – został uznany za zbyt duży.

Kobieta uparcie starała się udowodnić, że walizka mieści się w mierniku rozmiaru, co zresztą skutecznie zaprezentowała… z pewną dozą siły fizycznej.

Pasażerowie kontra procedury

Sytuacja szybko przestała być prywatnym dramatem jednej pasażerki. Kiedy funkcjonariusze straży granicznej nie pozwolili jej wejść na pokład, inni podróżni postanowili wziąć sprawy w swoje ręce – a dokładniej, nie wziąć się za boarding. Część pasażerów odmówiła wejścia na pokład w geście solidarności z kobietą. To właśnie wtedy Ryanair miał zagrozić całkowitym odwołaniem lotu, jeśli opóźnienia będą się przedłużać, czytamy na bułgarskich portalach informacyjnych.

Minister interweniuje

Na tym jednak historia się nie kończy. Bułgarski minister transportu Grozdan Karadżow zapowiedział oficjalne śledztwo i nakazał analizę nagrań z kamer monitoringu na lotnisku. Nazwał zachowanie pracowników „oburzającym”, a sprawa zyskała rozgłos w mediach społecznościowych i lokalnych stacjach telewizyjnych.

Czy walizka była winna? Jest komentarz Ryanair

W przesłanym do naszej redakcji komunikacie Ryanair czytamy: - "Ten pasażer zarezerwował bilet w taryfie Basic na lot z Sofii do Wiednia (24 lipca), który pozwalał na zabranie na pokład jedynie małej torby osobistej. Ponieważ torba pasażera przekraczała dozwolone wymiary, zgodnie z przepisami został on poproszony o uiszczenie standardowej opłaty za bagaż przy bramce. Odmówił jednak zapłaty i zachowywał się agresywnie wobec personelu. W związku z jego agresywnym zachowaniem, pracownik obsługi bramki odmówił mu wejścia na pokład tego lotu z Sofii do Wiednia."

Nie bądź jak ta walizka – nie daj się wepchnąć na siłę

Incydent ten to przypomnienie, że warto sprawdzić regulamin bagażowy jeszcze przed przyjazdem na lotnisko – zwłaszcza jeśli lecimy tanimi liniami. Uważajcie więc, bo czasem – dosłownie – nawet drobiazg może poruszyć tłum i wywołać aż interwencję ministra.

Źródło informacji: Linda Ikeji’s Blog, NaturaHoy, BTA Sofia, Fakti.bg / redag. Aviation24.pl

Przeczytaj inne publikacje