-->

fanpage facebook aviation24.pl fanpage twitter aviation24.pl kanał youtube aviation24.pl galeria instagram aviation24.pl

Myśliwiec piątej generacji KAAN podczas oblotu
Myśliwiec piątej generacji KAAN podczas oblotu - Foto: mater. TAI

Indonezja zawarła przełomową umowę z Turcją na dostawę 48 myśliwców piątej generacji KAAN. Kontrakt wart 10 miliardów dolarów przewiduje nie tylko dostawy maszyn w ciągu dekady, ale również szeroko zakrojony transfer technologii i udział w produkcji. To strategiczny zwrot, który może oznaczać kres współpracy Dżakarty z Seulem w programie KF-21 Boramae.

Przełomowy kontrakt na myśliwce przyszłości

Zgodnie z ujawnionymi informacjami, kontrakt między Turcją a Indonezją zakłada dostawę 48 myśliwców KAAN w ciągu najbliższych dziesięciu lat. Umowa obejmuje również lokalną współprodukcję oraz transfer technologii, co oznacza, że część podzespołów będzie wytwarzana bezpośrednio w Indonezji. Dla Dżakarty to nie tylko zakup nowoczesnych maszyn, ale także impuls do rozwoju własnego przemysłu lotniczego.

Silniki TF-35000 i pełne uzbrojenie z Turcji

Docelowo tureckie samoloty KAAN mają być napędzane nowymi silnikami TF-35000, opracowywanymi przez TUSAŞ Engine Industries (TEI) we współpracy z BAE Systems. Uzbrojenie również ma pochodzić z tureckiej produkcji – w tym pociski powietrze-powietrze Gökdoğan oraz Bozdoğan, a także uzbrojenie precyzyjne z rodziny HGK i SOM. Turcja chce uniezależnić swój program od zachodnich komponentów i oferować gotowy produkt eksportowy – bez ograniczeń licencyjnych.

Cios dla koreańskiego programu KF-21 Boramae

Decyzja Indonezji o zwróceniu się ku Turcji to poważny cios dla dotychczasowej współpracy z Koreą Południową w programie KF-21. Dżakarta była współudziałowcem projektu Boramae i miała dostarczyć 20% środków na jego rozwój. Jednak opóźnienia w płatnościach, spory o dostęp do technologii oraz rosnące koszty doprowadziły do ochłodzenia relacji. Wybór KAAN-a może oznaczać definitywne wycofanie się Indonezji z koreańskiego projektu.

Geopolityczne znaczenie współpracy turecko-indonezyjskiej

Umowa ta wpisuje się w szerszy kontekst zacieśniania relacji obronnych pomiędzy Ankarą a Dżakartą. Obydwa kraje dążą do większej niezależności technologicznej i budowy regionalnych potęg militarnych. Dla Turcji to szansa na umocnienie pozycji eksportera zaawansowanego uzbrojenia, a dla Indonezji – wejście do grona państw posiadających nowoczesne myśliwce piątej generacji.

Nowy rozdział dla tureckiego przemysłu zbrojeniowego

Dla Turcji sukces eksportowy programu KAAN może okazać się kluczowy. Oprócz potwierdzenia możliwości produkcyjnych i projektowych, stanowi on także silny impuls do dalszego rozwoju technologii obronnych. Ankara już wcześniej z sukcesem eksportowała drony Bayraktar TB2 i Akıncı, a teraz przechodzi do wyższej ligi – myśliwców nowej generacji.

Nowy układ sił w Azji i Bliskim Wschodzie

Podpisana umowa może zmienić równowagę sił w regionie Azji Południowo-Wschodniej. Indonezja zyska nowoczesne zdolności bojowe, a Turcja – partnera, który nie tylko kupuje, ale również uczestniczy w produkcji. To świadectwo rosnącego znaczenia państw Globalnego Południa w sektorze zaawansowanych technologii wojskowych.

Źródło informacji: Daily Sabah, Anadolu Agency, Janes, The Diplomat, FlightGlobal, Airrecognition.com / redag. Aviation24.pl

Przeczytaj inne publikacje