Korea Południowa zaprezentowała nowy bezzałogowy statek powietrzny. Dron został opracowany z myślą o współpracy z lekkimi myśliwcami FA‑50 oraz wielozadaniowymi KF‑21. Jego rola? Wspieranie pilotów w operacjach załogowo-bezzałogowych i zwiększenie siły ognia bez narażania życia.
Projekt drona lojalnego skrzydłowego
Nowy dron bojowy, opracowany przez koreański przemysł lotniczy, wyróżnia się nowoczesną sylwetką o cechach obniżonej wykrywalności radarowej. Ma trapezoidalny kadłub, skrzydła o ostrych krawędziach i ogon w kształcie litery V, co sugeruje inspirację konstrukcjami MQ‑28 „Ghost Bat” i XQ‑58A „Valkyrie”.
Jest to bezzałogowy statek powietrzny typu „loyal wingman”, czyli autonomiczny dron wspierający działania myśliwców. Został zaprojektowany tak, aby mógł działać zarówno samodzielnie, jak i w pełni zintegrowany z samolotami załogowymi.
Zdolność MUM‑T: wspólne misje z FA‑50
Kluczowym atutem drona jest jego kompatybilność z systemem MUM‑T (Manned-Unmanned Teaming). Oznacza to, że pilot myśliwca FA‑50 – pełniący funkcję operatora – może sterować nawet kilkoma dronami jednocześnie. W ten sposób z jednej platformy załogowej możliwe jest przeprowadzenie rozbudowanej operacji rozpoznawczo-uderzeniowej.
Dron może pełnić funkcje zwiadowcze, realizować ataki na cele naziemne, prowadzić zakłócenia elektroniczne lub odciągać uwagę systemów obrony powietrznej. To znacząco zwiększa zdolności bojowe FA‑50, który w takim układzie pełni rolę powietrznego „centrum dowodzenia”.
Very cool. More photos of Korea's large drone. It looks similar to the Boeing MQ-28 'Ghost Bat' or Kratos XQ-58A 'Valkyrie'. It would be great if Poland, the Philippines, Indonesia, Thailand, Malaysia, Peru, and Egypt that operate (or scheduled) the FA-50 purchased this. As I… https://t.co/QlHjwSnqVp pic.twitter.com/92XYsKMk4E
— Mason ヨンハク (@mason_8718) July 26, 2025
Kompaktowa budowa i wysoka elastyczność
Nowy dron jest o około 10–20% mniejszy od konstrukcji porównywalnych z Zachodu, ale jednocześnie jego masa jest nieco wyższa. Wynika to z wzmocnionej konstrukcji i zapasu paliwa pozwalającego na dłuższy czas lotu. Maszyna ma mieć ukryte uzbrojenie, a także możliwość przenoszenia sensorów do walki radioelektronicznej.
Jest to konstrukcja przystosowana do działania zarówno z pasów startowych, jak i – potencjalnie – z wyrzutni mobilnych. Koreańczycy stawiają na elastyczność, która pozwoli integrować drony w różnych konfiguracjach sił powietrznych.
Eksportowy pakiet: FA‑50, KF‑21 i dron
Nowy dron oferowany jest jako element większego pakietu eksportowego, obejmującego FA‑50 oraz KF‑21. Taka oferta ma szczególne znaczenie dla krajów rozwijających swoje lotnictwo bojowe i poszukujących kompleksowych rozwiązań. Dron może stanowić naturalne rozszerzenie możliwości FA‑50 – lekkiego i taniego w eksploatacji samolotu szkolno-bojowego, który staje się coraz popularniejszy na świecie.
Koreańska strategia eksportowa przewiduje, że nowy dron zostanie zaoferowany tym państwom, które już zakupiły lub planują zakup FA‑50 lub KF‑21.
Polska i inni potencjalni nabywcy
Wśród państw wymienianych jako potencjalni użytkownicy systemu znajdują się: Polska, Filipiny, Indonezja, Tajlandia, Malezja, Peru i Egipt. Wspólnym mianownikiem jest obecność FA‑50 w ich arsenale lub zainteresowanie tym samolotem. Polska realizuje obecnie zamówienie na 48 egzemplarzy FA‑50 w wersji FA‑50PL i rozważa kolejne kroki modernizacyjne.
Dron może być wykorzystany nie tylko jako uzbrojony towarzysz myśliwca, ale również jako samodzielna platforma bojowa. Tym samym może odegrać ważną rolę w strukturach sił powietrznych tych krajów.
Symbolika i identyfikacja
Ciekawym pomysłem, który pojawił się w przestrzeni publicznej, jest możliwość oznakowania dla kadłuba drona flagami krajów, które zdecydują się na jego zakup. To nie tylko symboliczny gest partnerstwa, ale także marketingowe wyróżnienie konstrukcji w ofercie międzynarodowej.
Źródła informacji: Korea Aerospace Industries, ADD/TWZ, Defence News, FlightGlobal, Lockheed Martin / redag. Aviation24.pl





