W zakładzie Boeinga w Everett oficjalnie ruszyła seryjna produkcja nowoczesnego frachtowca 777-8F. To kluczowy moment w rozwoju największego dwusilnikowego samolotu cargo na świecie, który ma zrewolucjonizować rynek lotniczego transportu towarowego.
Symboliczny start produkcji
21 lipca 2025 roku w zakładzie Boeinga w Everett (Waszyngton) operator robotycznego ramienia — Casey McDowell — wywiercił pierwszy otwór w dźwigarze skrzydła modelu 777-8 Freighter. Ten symboliczny gest wyznaczył oficjalny początek seryjnej produkcji długo oczekiwanego samolotu typu cargo.
W wydarzeniu uczestniczyło około 100 pracowników. Jak zaznaczył Jason Clark, wiceprezes i dyrektor generalny programu 777/777X, to „ten jeden otwór rozpoczyna wszystko” — finalizuje lata projektowania, testów i przygotowań łańcucha dostaw.
Technologia i skala
Dźwigary skrzydeł modelu 777-8F mierzą 108 stóp (ok. 33 metry) i wykonane są z materiałów kompozytowych. Do ich produkcji wykorzystuje się aż 392 mile taśmy z włókna węglowego. Każdy dźwigar wymaga wykonania 938 otworów — cały proces trwa pięć ośmiogodzinnych zmian pracy robotycznego zespołu SPAC (Spar Assembly Robotic Cell).
Nowe skrzydła z kompozytów, składane końcówki i silniki GE9X mają zapewnić znaczne oszczędności paliwa i emisji.
Czym jest 777-8 Freighter?
777-8F to najnowszy członek rodziny 777X — obok pasażerskich modeli 777-9 i planowanego 777-8. Boeing deklaruje, że nowy frachtowiec będzie: największym i najwydajniejszym dwusilnikowym samolotem towarowym na świecie, oferować o 30% niższe spalanie i emisje w porównaniu z modelami, które zastępuje (747-400F, 767F, 777F), posiadać największy zasięg i udźwig w swojej klasie.
Dla Boeinga to także odpowiedź na konkurencyjny Airbus A350F, którego debiut rynkowy planowany jest na 2027 rok.
Zamówienia i przyszłość programu
Od zapowiedzi modelu 777-8F w 2022 roku Boeing zdobył 59 potwierdzonych zamówień od takich klientów jak Qatar Airways, Lufthansa, Cargolux, ANA i Silk Way West Airlines.
Pierwsze dostawy modelu 777-9 planowane są na 2026 rok, a 777-8F ma trafić do odbiorców dwa lata później — w 2028. Cały program 777X był jednak opóźniony względem pierwotnego harmonogramu z 2013 roku, który zakładał rozpoczęcie dostaw już w 2019.
Według prognoz Boeinga, do 2044 roku światowa flota frachtowców wzrośnie o 67%, w tym o ponad 885 dużych szerokokadłubowych maszyn. Firma już teraz dostarcza ponad 90% globalnej pojemności towarowej w lotnictwie.
Źródła informacji: AIN Online, Boeing, FlightGlobal, Simple Flying, GE Aerospace, Aviation Week, CAPA - Centre for Aviation / redag. Aviation24.pl





