fanpage facebook aviation24.pl fanpage twitter aviation24.pl kanał youtube aviation24.pl galeria instagram aviation24.pl 

 - Foto: Ural Airlines
- Foto: Ural Airlines

Jak informuje portal branżowy airlive.net oraz linie lotnicze Ural Airlines, samolot Airbus A320 będzie próbował wystartować z pola na którym lądował awaryjnie 12 września.

Przypomnijmy: Piloci A320 w trakcie lotu zgłosili problemy z układem hydraulicznym i postanowili kontynuować lot do Nowosybirska. W trakcie lądowania próbowano wysunąć podwozie, jednak i tu wystąpiły problemy. Finalnie udało się wysunąć podwozie awaryjnie, jednak zaczęło brakować paliwa na dolot do Nowosybirska. Ostatecznie piloci zdecydowali na lądowanie w przygodnym terenie. W trakcie lądowania i ewakuacji nikt z pasażerów ani załogi nie został ranny. Na pokładzie znajdowało się 170 pasażerów w tym 23 dzieci.

W obecnej chwili samolot przechodzi przegląd w miejscu postoju. Jak zapewniają przedstawiciele Ural Airlines, silniki samolotu zostały oczyszczone i sprawdzone pod względem zanieczyszczeń zaciągniętych podczas lądowania. Dokonywany jest również przegląd techniczny samolotu. Nie wiadomo, kto go dokonuje, ponieważ Airbus objął embargiem usługi serwisowe i części dla rosyjskich samolotów tuż po ataku Rosji na Ukrainę.

Z informacji wynika jedynie, że samolot w celu odciążenia zostanie pozbawiony siedzeń i innych elementów wyposażenia kabiny pasażerskiej. Można się domyślać, ze również wystartuje z taką ilością paliwa, aby umożliwić mu przelot na najbliższe lotnisko, a jednocześnie zapewnić małą masę startową.

Na pewno będziemy śledzić loty tego startu ... zastanawiamy się jak zostanie przystosowany do tego teren i "pas startowy". Podejrzewamy, że start w takich warunkach może grozić uszkodzeniem podwozia i katastrofą.

Źródło informacji: airlive.net, redag: aviation24.pl