sobota, 10 luty 2018 15:29

Kontrolerzy ruchu lotniczego są jak dodatkowe oczy i uszy dla pilota.

Napisane przez Polska-zbrojna.pl
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Adrenalina jest nieodłącznym elementem ich służby. Dlatego muszą mieć nie tylko podzielną uwagę i umiejętności organizatorskie, lecz także wyjątkowy refleks i nerwy ze stali. W ciągu doby potrafią obsługiwać do 400 operacji lotniczych. O pracy kontrolerów ruchu lotniczego z 25 Brygady Kawalerii Powietrznej można przeczytać w najnowszej „Polsce Zbrojnej”.

– Podstawą naszej pracy jest to, by nie doprowadzić do zbliżenia do siebie statków powietrznych – wyjaśnia kpt. Bartłomiej Miksa, zastępca szefa pionu służby ruchu lotniczego. Aby nie doszło do tak niebezpiecznej sytuacji pilot dostaje od kontrolerów dokładne instrukcje. Przy czym odległość trzeba zachować zarówno w poziomie, jak i pionie, bo śmigłowce mogą latać jeden nad drugim. – Oczywiście nie ma potrzeby, by ciągle ją mierzyć, bo dzięki systemom radarowym jesteśmy informowani o możliwości zbliżenia się dwóch statków powietrznych. Włączają się odpowiednie sygnały ostrzegające. Jest wówczas jeszcze czas, by zareagować – mówi kapitan. Kontrolerzy są jak dodatkowe oczy i uszy dla pilota. – On jest skupiony na swojej maszynie i zadaniu, które ma wykonać. My zaś widzimy znacznie więcej i przekazujemy mu niezbędne informacje – wyjaśnia Miksa.

Praca kontrolerów jest trochę jak układanie wielu klocków w całość. Na lotnisku nie tylko znajdują się statki powietrzne, lecz także odbywają skoki spadochronowe, żołnierze ćwiczą desant, a po płycie poruszają się oczyszczarki czy odśnieżarki. – Rzadko mamy do kontrolowania tylko jeden statek powietrzny. Z reguły jest tego znacznie więcej. I chodzi o to, by tak wszystko uporządkować, poukładać kolejność startów, lądowań, żeby było bezpiecznie, sprawnie i bez opóźnień – opowiada Miksa.

Najważniejsza cecha dobrego kontrolera? Umiejętność szybkiego planowania. – Zauważyłem, że doświadczona osoba, gdy tylko otrzyma informację o locie, od razu myśli, jak wykona zadanie, o której godzinie znajdzie się wolne miejsce, kiedy będzie możliwe lądowanie, kto i ile czasu będzie musiał poczekać. Czasami młodzi kontrolerzy patrzą na taką pracę z niedowierzaniem i pytają: tak się da? Owszem, da się tego nauczyć – mówi kpt. Miksa, sam kontroler lotu od 12 lat.

Kontroler musi mieć kilka planów. Nie tylko A i B, ale też C, D, E i jeszcze kilka wariantów. – Różne rzeczy mogą się zdarzyć i niekoniecznie chodzi o jakąś awarie. Czasami wystarczy minutowe spóźnienie i trzeba modyfikować plany – przyznaje jeden z naszych rozmówców.

– Kiedy myślę o idealnym kontrolerze, widzę osobę potrafiącą sobie poradzić z taką sytuacją z którą wcześniej nie miał do czynienia, bo nie da się przygotować na każdy scenariusz – zaznacza mjr Mariusz Bugaj, szef pionu służby ruchu lotniczego.

Pełna wersja artykułu Ewy Korsak dostępna w lutowym numerze miesięcznika „Polska Zbrojna”.

Autor zdjęć: Jarosław Wiśniewski
Źródło publikacji: http://polska-zbrojna.pl/home/articleshow/24712?t=Mistrzowie-zmiany-planow
Czytany 618 razy Ostatnio zmieniany sobota, 10 luty 2018 15:33

Artykuły powiązane

  • Jak zostać członkiem załogi pokładowej Emirates?

    Emirates, jedna z największych na świecie linii lotniczych, poszukuje kandydatów z Polski, którzy dołączą do jej międzynarodowej załogi. Już niebawem dubajski przewoźnik zorganizuje spotkania rekrutacyjne. Pierwsze z nich rozpocznie się 25 listopada br. w Poznaniu, o g. 8:00, w hotelu Mercure Poznań Centrum (ul. Roosevelta 20), drugie 28 listopada br. w Warszawie, o g. 8:00, w hotelu Radisson Blu Sobieski (pl. Artura Zawiszy 1).

  • Polska Agencja Żeglugi Powietrznej prowadzi nabór kandydatów na kurs na stanowisko kontrolera ruchu lotniczego.

    Formularze aplikacyjne należy wypełnić do 18 listopada 2018 roku.

  • Linie Emirates organizują w Warszawie oraz Krakowie kolejne spotkania rekrutacyjne dla członków załogi pasażerskiej.

    Emirates, jedna z największych na świecie linii lotniczych, poszukuje kandydatów z Polski, którzy dołączą do jej międzynarodowej załogi. Już niebawem dubajski przewoźnik zorganizuje spotkania rekrutacyjne.  Pierwsze z nich odbędzie się 27 października w Krakowie o g. 8:00 w Radisson Blu Hotel (ul. Straszewskiego 17), drugie rozpocznie się 30 października o g. 8:00 w hotelu Sofitel Warsaw Victoria  (ul. Królewska 11).

  • Jak wygląda praca JTAC-ów - nawigatorów naprowadzania statków powietrznych.

    Wiedzą wszystko o celu, który trzeba zniszczyć, znają dokładną lokalizację wojsk nieprzyjaciela oraz armii sojuszniczych. Ich informacje służą pilotom do ataku podczas misji close air suport – bliskiego wsparcia. Jak wygląda praca JTAC-ów, nawigatorów naprowadzania statków powietrznych, opowiada sierż. Burton Fitzpatrick, JTAC US Air Force. Sierżant brał udział w ćwiczeniach  „Aviation Detachment” w 31 Bazie Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach.

  • Odsłonięcie tablicy płk pil. Bolesława Orlińskiego.

    Rada i Zarząd Dzielnicy Mokotów m.st. Warszawy oraz Warszawski Klub Seniorów Lotnictwa zapraszają na uroczystość odsłonięcia tablicy pamiątkowej poświęconej płk. pil. Bolesławowi Orlińskiemu, która odbędzie się 18 października 2018 r. o godz. 13:00 przy skrzyżowaniu Wołoskiej i Racławickiej nr 94.

  • DGRSZ zaprzecza informacjom dotyczącym odejść pilotów F-16, podanym przez Onet.
    Informacje podane wczoraj w artykule autorstwa Edyty Żemły pt. „Piloci myśliwców F-16 odchodzą. Ilu? Wojsko tego nie wie” (na portalu Onet) są nieprawdziwe . - pisze Zastępca rzecznika prasowego DG RSZ ppłk Marek Pawlak.
  • Konferencja ARCC w Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej.

    Działająca w Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP) służba poszukiwania i ratownictwa lotniczego (ASAR) oraz współdziałające z nią w trakcie akcji poszukiwawczo-ratowniczych służby operacyjne wzięły udział w konferencji z Wojewódzkimi Służbami Zarządzania Kryzysowego (WCZK) wszystkich województw w Polsce.

  • Linie Emirates prezentują kulisy swojej działalności.

    Dla wszystkich, którzy zastanawiali się kiedyś, jak wygląda kierowanie największą międzynarodową linią lotniczą na świecie, Emirates rozpoczynają serię Instagram Stories z okazji Dnia Lotnictwa Cywilnego w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Będą one przedstawiać kulisy codziennego funkcjonowania przewoźnika, który każdego dnia realizuje ponad 580 lotów do Dubaju lub przez Dubaj. Relacje będą skupione wokół trzech kluczowych działów – Emirates Engineering, Emirates Flight Catering oraz Emirates Network Control Centre.

  • W Europie brakuje pilotów. Rosnące zapotrzebowanie linii lotniczych.

    Jak tłumaczą specjaliści z londyńskiej firmy Colibri Aircraft, pośredniczącej w sprzedaży i zakupie prywatnych statków powietrznych na rynku wtórnym, coraz mniejsza liczba pilotów w sektorze prywatnym jest związana z szybkim rozwojem rynku lotniczego w Azji i na Bliskim Wschodzie oraz rosnącym zapotrzebowaniem linii lotniczych w Europie.

  • Śmiecie w kupie NOTAM. Klaudiusz Dybowski na tropie absurdów w przepisach lotniczych.

    W dniu 7 lipca 2017 roku wieczorem na lotnisku w San Francisco miał miejsce poważny incydent. Podczas lądowania Airbus A320 linii Air Canada (lot nr ACA 759) omalże nie wylądował na drodze kołowania „C” i czterech kołujących po niej innych maszynach. Gdyby doszło do wypadku, to liczba ofiar przekroczyłaby zapewne najwyższą jak do tej pory liczbę 583 zabitych w 1977 roku w zderzeniu dwóch Boeingów 747 na Teneryfie, bowiem w samych kołujących samolotach znajdowało się łącznie 945 osób. Jeśli dodalibyśmy do tego 146 osób na pokładzie ACA 759, życie mogłoby stracić 1091 osób (dane podaję za Wikipedią).

Top