piątek, 09 luty 2018 10:06

Wojskowi lotnicy z pomocą dla Konrada Mielczarka.

Napisane przez Polska-zbrojna.pl
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Marzył o tym, by zostać pilotem śmigłowca, ale jego plany pokrzyżował wypadek motocyklowy, który wydarzył się w 2016 roku. Konrad Mielczarek, wówczas student dęblińskiej Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych, usłyszał diagnozę: porażenie czterokończynowe. Do dziś potrzebuje bardzo kosztownej rehabilitacji. Z pomocą przyszli lotnicy z 1 Dywizjonu Lotniczego 25 Brygady Kawalerii Powietrznej, którzy zorganizowali wyjątkową akcję charytatywną.

Tragiczny wypadek motocyklowy wydarzył się 5 kwietnia 2016 roku. Pchor. Konrad Mielczarek wracał motocyklem z domu rodzinnego do Dęblina, gdzie studiował w Wyższej Szkole Oficerskiej Sił Powietrznych. – Teoretycznie nic złego nie mogło się wydarzyć. Pogoda była ładna, nawierzchnia wyglądała dobrze, a ja miałem na sobie kurtkę, spodnie, kask, rękawice. Dlaczego motocykl wpadł w poślizg? Nie wiem. Pamiętam, że nagle skręciła mi się kierownica i dalej już nic – wspomina Konrad. Chłopak został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Lublinie. Tam przeszedł operację. – Kiedy się obudziłem, nie ruszałem już nawet palcem. Diagnoza: naderwany rdzeń kręgowy na odcinku szyjnym i porażenie czterokończynowe. Wózek inwalidzki! – mówi Konrad.

To był początek walki. Rozpoczęło się leczenie i rehabilitacja. Musiał również zrezygnować ze Szkoły Orląt. Przyznaje, że nie da się zaakceptować choroby, więc postanowił myśleć o niej jak najmniej i skupić się na tym, co można zrobić. – Pomyślałem: stało się, kiedyś chodziłeś, teraz będziesz jeździł na wózku, nie chwycisz za stery. Ale jakieś „dalej” musi być, tylko jakie? – wspomina chłopak. W październiku 2017 roku rozpoczął więc studia na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu na kierunku finanse i rachunkowość. – Miałem być lotnikiem, zostanę księgowym – mówi Konrad.

Były student Szkoły Orląt ciągle potrzebuję rehabilitacji, która pochłania wiele pieniędzy. – Zbieram również fundusze na dostosowanie domu i samochodu do potrzeb osoby niepełnosprawnej – mówi Konrad. W pomoc chłopakowi zaangażowali się lotnicy z 1 Dywizjonu Lotniczego 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. – Znam Konrada od wielu lat, był kolegą z klasy mojej córki. Wiedziałem o jego planach związanych z lotnictwem i zawsze go wspierałem – mówi st. chor. Robert Hadam, starszy technik śmigłowca. – Dziś Konrad potrzebuje innego rodzaju wsparcia. Chodzi o to, żeby dać mu trochę optymizmu, ale też nagłośnić to, że potrzebuje pieniędzy. Razem z kolegami i koleżankami z jednostki postanowiliśmy zorganizować mu lot śmigłowcem i zainteresować tym media. Liczę na to, że wiele ludzi usłyszy o Konradzie i uda się zebrać jak najwięcej pieniędzy na jego rehabilitację – dodaje lotnik.

Półgodzinny lot śmigłowca Mi-8 odbył się dzisiaj w Leźnicy Wielkiej, gdzie znajduje się lotnisko 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. Razem z Konradem na pokładzie był ratownik medyczny i lekarz. – Trzeba było to dobrze przygotować, żeby było bezpiecznie, ale też zdobyć wszystkie pozwolenia na niecodzienny dla nas lot, zgodę wyraził m.in. inspektor Sił Powietrznych gen. bryg. Mirosław Jemielniak – mówi st. chor. Hadam. – Konrad był na wózku inwalidzkim, przypięty specjalnymi pasami. Ustawiliśmy go w taki sposób, by widział kokpit i kabinę pilotów – dodaje lotnik. – To spełnienie marzeń, świetne doświadczenie. Pierwszy raz latałem Mi-8 – mówi Konrad.

Jak pomóc Konradowi Mielczarkowi?

Jest podopiecznym Fundacji Sprzymierzeni z GROM. – Konradowi można przekazać za naszym pośrednictwem 1% podatku. Wystarczy w rozliczeniu podać nr KRS Fundacji 0000375883, a w rubryce cel szczegółowy wpisać: Konrad Mielczarek 021 – mówi Grzegorz Wydrowski, prezes Fundacji.

Pieniądze można również przekazać Konradowi poprzez Fundację Słoneczko, w której ma założone subkonto. Numer konta to: 89 8944 0003 0000 2088 2000 0010. W tytule wpłaty należy wpisać: Darowizna Konrad Mielczarek 507/M.

Autor: Ewa Korsak
Autor zdjęć: szer. Karolina Majewska
Źródło informacji: http://polska-zbrojna.pl/home/articleshow/24724?t=Lotnicy-dla-Konrada
Czytany 213 razy Ostatnio zmieniany piątek, 09 luty 2018 10:10

Artykuły powiązane

  • Stewardessa poszkodowana w wypadku potrzebuje pomocy.

    23 letnia Sonia Wesolik w sierpniu 2017 roku ,uległa poważnemu wypadkowi samochodowemu. Była w tym czasie na urlopie w Polsce, a jeszcze przed wypadkiem spełniała swoje marzenia będąc stewardessą na pokładzie Emirates. Wystarczyła jedna chwila, która przewróciła jej życie do góry nogami.

  • Loty metodyczne z udziałem pilotów i techników pokładowych 25 Brygady Kawalerii Powietrznej.

    W dniach 8-10 stycznia br. na wojskowych lotniskach w Leźnicy Wielkiej oraz Nowym Glinniku zostały przeprowadzone loty metodyczne, w których udział wzięli piloci i technicy pokładowi 25 Brygady Kawalerii Powietrznej posiadający uprawnienia instruktorskie.

  • 1 Brygada Lotnictwa Wojsk Lądowych uczestniczy w niszczeniu zatorów lodowych.
    W dniach 27 listopada - 1 grudnia, na bazie 2 Inowrocławskiego Pułku Inżynieryjnego, przy wsparciu 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, przeprowadzone zostało wspólne szkolenie załóg statków powietrznych i żołnierzy Wojsk Inżynieryjnych.
  • Robiąc zakupy na pokładzie Lufthansy możesz pomóc potrzebującym.

    Od teraz, pasażerowie Lufthansy mogą pomóc innym, kupując produkty z oferty pokładowej. Od 1 listopada do 28 lutego 2018 roku, z każdej transakcji zrealizowanej na pokładzie Lufthansa przekaże 1 euro na rzecz programu "Patenschaftskreis Indien/India Sponsorship Circle" realizowanego przez organizację pomocową Lufthansy „help alliance”.

  • Fundacja Airbus i francuski Czerwony Krzyż niosą pomoc ofiarom huraganu Irma.

    Fundacja Airbus i francuski Czerwony Krzyż wysłały samolot testowy Airbus A350 XWB z 30 tonami zaopatrzenia i 84-osobowym zespołem medycznym z Francji do Pointe-à-Pitre na Gwadelupie. Zaopatrzenie obejmuje generatory, maszyny do odkażania wody, lampy słoneczne, łóżka i moskitiery. Jest przeznaczone dla ofiar huraganu Irma na wyspach Saint-Martin i Saint-Barthélémy oraz do późniejszej dystrybucji na Karaibach.

  • "Miałem być lotnikiem, a będę księgowym" - Wycisnąć z życia ile się da.

    Miałem być lotnikiem, a będę księgowym. Musiałem się przebranżowić. Bezwładnymi rękoma nie uchwycę już sterów. Nie będę osiągał kolejnych pułapów nieba, ale mogę wspinać się po stopniach innej kariery. Nawet siedząc na wózku inwalidzkim. Jestem zdeterminowany i mam wokół siebie ludzi, którzy mi pomogą. Pomogą i wam. Znajdziecie ich w Koninie, w „Akademii Życia” Fundacji im. Doktora Piotra Janaszka PODAJ DALEJ.

  • Pierwsze skoki w Ośrodku Szkolenia Aeromobilno - Spadochronowego 25 Brygady Kawalerii Powietrznej.
    W bieżącym tygodniu w dniu 22 marca br. żołnierze uczestniczący w kursie podstawowym w Ośrodku Szkolenia Aeromobilno - Spadochronowego 25 Brygady Kawalerii Powietrznej w Leźnicy Wielkiej wykonali swoje pierwsze skoki ze spadochronem.
  • Lotnicy włączają się do walki z nowotworami krwi!

    18. lutego podczas Gali Finałowej 2. Plebiscytu na 10 najlepszych polskich sportowców lotniczych „Cumulusy 2016” Fundacja DKMS, wspólnie z Air Sports Promotion, prowadzić będzie rejestrację potencjalnych Dawców szpiku. Serdecznie zapraszamy wszystkich Gości, aby włączyli się do walki z nowotworami krwi!

Skomentuj

Twój komentarz zostanie opublikowany po akceptacji administratora.

Top