niedziela, 10 wrzesień 2017 15:45

Polscy piloci wesprą misję Baltic Air Policing, prowadzoną nad Litwą, Łotwą i Estonią.

Napisane przez Polska-zbrojna.pl
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Autor zdjęcia: Bartosz Bera / Polska-zbrojna.pl Autor zdjęcia: Bartosz Bera / Polska-zbrojna.pl

Samoloty F-16 będą jednak startować z bazy w Malborku, a nie jak wcześniej z litewskiego lotniska w Szawlach. – Kontyngent „Orlik 7” jest gotowy do dyżuru. Czekamy na rozkazy z NATO – mówi gen. bryg. pil. Tadeusz Mikutel, zastępca dowódcy operacyjnego rodzajów sił zbrojnych.

Podczas misji Baltic Air Policing lotnicy z państw Sojuszu strzegą rotacyjnie przestrzeni powietrznej Litwy, Łotwy i Estonii. Polska bałtycki dyżur pełniła siedem razy. Ostatnio od maja do sierpnia tego roku. W litewskiej bazie w Szawlach stacjonował 130-osobowy kontyngent „Orlik”, którego główną siłę stanowili piloci i personel 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach oraz 4 myśliwce F-16. Od września na posterunku zastąpili ich amerykańscy lotnicy w samolotach F-15C.

Wzmocnienie wschodniej flanki

Dla polskich żołnierzy powrót do kraju nie oznacza jednak końca misji. Choć zakończyli działania w Szawlach, w Polsce wciąż funkcjonują jako kontyngent „Orlik 7”. Lada dzień, w sile czterech samolotów F-16, wesprą amerykańskich lotników na Litwie. – To rezultat naszych sojuszniczych zobowiązań, polegających na wzmacnianiu wschodniej flanki NATO. Kontyngent jest gotowy do podjęcia dyżuru, ale jego rozpoczęcie musi być usankcjonowane przez NATO. Czekamy więc na rozkazy, misję rozpoczniemy w najbliższych dniach  – wyjaśnia gen. bryg. pil. Tadeusz Mikutel, zastępca dowódcy operacyjnego rodzajów sił zbrojnych.

Żołnierze będą jednak startować z bazy w Polsce. Mimo to ich zadania będą typowe dla misji, jaką prowadzili do tej pory. – F-16 będą operować z Malborka ze względu na mniejszą odległość niż z Krzesin i ewentualną szybszą reakcję. Skład kontyngentu jest nieco zmniejszony, ale zasady jego działania są zgodne z postanowieniem prezydenckim i nie różnią się od tych, które prowadzono na Litwie. Kontyngent będzie wykonywał zadania typowe dla misji Air Policing, a więc chronił przestrzeń powietrzną i monitorował sytuację.  O konkretnych zadaniach będzie decydować Centrum Operacji Powietrznych NATO. – tłumaczy gen. bryg. Mikutel.

Ppłk Piotr Walatek, rzecznik prasowy Dowództwa Operacyjnego RSZ, dodaje, że kontyngent operacyjnie wciąż będzie podlegał NATO. – W systemie kierowania narodowego natomiast pozostanie w podległości dowódcy operacyjnego. Dyżury polskich pilotów będą elementem wzmocnienia koalicjantów, ale nie wiemy jeszcze, w jakim cyklu będą się odbywały – mówi oficer. Misja „Orlika 7” ma potrwać do pierwszych dni października.

Polacy po raz pierwszy w takiej formie wzmacniają Baltic Air Policing. – Jednak w historii 13-letniej misji to nic nowego. Piloci państw biorących udział w Air Policing nie zawsze bowiem operowali z bazy w Szawlach. Podczas naszego dyżuru na Litwie z Malborka wspierali nas Francuzi, a w 2014 roku, gdy dowództwo nad misją przypadło Portugalii, do Polski skierowano Holendrów. Rok później w Malborku w ramach NATO-owskiej misji stacjonował komponent belgijskich sił powietrznych  – przypomina ppłk Walatek.

Misja od lat

Sojusz Północnoatlantycki w ramach Baltic Air Policing chroni przestrzeń powietrzną Litwy, Łotwy i Estonii od kwietnia 2004 roku. Wówczas to te trzy kraje zwróciły się z prośbą do NATO o ochronę ich przestrzeni powietrznej. Sojusznicy zdecydowali, że misja będzie prowadzona rotacyjnie. Na początku żołnierze wydzieleni z sojuszniczych państw pełnili trzymiesięczne dyżury, od marca 2006 roku trwają one cztery miesiące. Dotychczas w misji wzięło udział 17 krajów członkowskich NATO, Polska pełniła dyżur siedem razy. Pierwszy kontyngent wojskowy „Orlik” uczestniczył w Air Policing w 2006 roku. W tym roku, od maja do końca sierpnia, trwała siódma zmiana „Orlika” na Litwie. Po raz pierwszy działania prowadzone były z wykorzystaniem polskich samolotów F-16.

Autor publikacji: Paulina Glińska
Autor zdjęć: Bartosz Bera
Źródło publikacji: http://polska-zbrojna.pl/home/articleshow/23467?t=Jastrzebie-wracaja-z-Litwy-do-domu
Czytany 509 razy Ostatnio zmieniany niedziela, 10 wrzesień 2017 15:55

Artykuły powiązane

  • Sektor lotniczy w Polsce liderem w działaniach na rzecz cyberbezpieczeństwa.

    - Chcemy być w pełni gotowi do prowadzenia skoordynowanych działań służących zapobieganiu, wykrywaniu, zwalczaniu oraz minimalizacji skutków incydentów naruszających bezpieczeństwo systemów teleinformatycznych, istotnych dla funkcjonowania państwa, również w obszarze transportu lotniczego.

  • Muzeum 303 i Film "Dywizjon 303" podczas Nocy w Instytucie Lotnictwa 2017.

    Tym razem z mikrofonem portalu Aviation24.pl - Angelika Jarosławska - Ambasador filmu "Dywizjon 303", zadaje pytania przedstawicielom Muzeum 303, które powstaje pod Częstochową.

  • Polskie F-16 na manewrach „Blue Flag” organizowanych przez Siły Powietrzne Izraela.

    Prawie sto samolotów z ośmiu państw. Loty nad pustynią i morzem zarówno w dzień, jak i w nocy. Cel: prowadzenie rozpoznania, bombardowań oraz walk z obroną przeciwlotniczą. W Izraelu ruszają najważniejsze międzynarodowe ćwiczenia lotnicze, organizowane przez Siły Powietrzne Izraela – „Blue Flag 2017”. Poleciały na nie również polskie jastrzębie.

  • KE upoważniła polskie firmy do promocji programu satelitarnego "Copernicus".
    Astri Polska i Kapitech zachowały status członka „Copernicus Relays”, czyli tytuł przyznawany przez KE ekspertom ds. satelitarnych obserwacji Ziemi. Informacje z programu "Copernicus" mogą być wykorzystywane w górnictwie, zarządzaniu kryzysowym czy przemyśle morskim.
  • Imponujący bilans medalowy polskich modelarzy! Mamy czym się pochwalić.
    Modelarze Aeroklubu Polskiego wzięli udział we wszystkich imprezach mistrzowskich FAIpierwszej kategorii (tzn. w mistrzostwach Świata i Europy), zaplanowanych na sezon2017 i zdobyli łącznie 27 medali.
  • Polacy nieświadomi swoich praw - 113 tys. osób należy się odszkodowanie lotnicze.

    Tylko 1% osób, które spotkały się z utrudnieniami podczas podróży samolotem, korzysta z prawa do ubiegania się o odszkodowanie. Z danych AirHelp wynika, że po trzech kwartałach 2017 r. aż 113 000 pasażerów należy się rekompensata za opóźniony lub odwołany lot bądź odmowę wejścia na pokład. To o 11% więcej niż w roku poprzednim.

  • Wszystkie Boeingi 737-800 dla VIP będą nowe - bez dodatkowych kosztów.

    Wszystkie samoloty do przewozu najważniejszych osób w państwie będą fabrycznie nowe. Polska nie poniesie z tego tytułu żadnych dodatkowych kosztów – tak wynegocjowali przedstawiciele MON-u z firmą Boeing. – Zaoszczędzimy dziesiątki milionów złotych – mówi wiceminister Bartosz Kownacki. Według poprzedniej umowy jedna z trzech kupionych maszyn miała być używana.

  • W tym roku funkcję gospodarza M-346 Joint User Group pełniła 4 SLSz.

    Siły Powietrzne RP są uczestnikiem forum użytkowników samolotu M-346, w myśl którego, zgodnie z przyjętym cyklem spotkań, każdy członek M-346 Joint User Group pełni rotacyjnie rolę gospodarza. W tym roku taką funkcję pełniła Polska - 4 SLSz.

  • Remont pierwszego ze śmigłowców ratowniczych Mi-14PŁ/R.

    Mechanicy rozbiorą śmigłowiec na części, zamontują nowe urządzenia, sprawdzą śmigła i kadłub – w łódzkich Wojskowych Zakładach Lotniczych rozpoczął się remont pierwszego ze śmigłowców ratowniczych Mi-14PŁ/R. Dzięki temu lotnicy morscy będą mogli korzystać z maszyny kolejne cztery lata. Tymczasem do bazy w Darłowie wróciła po gruntownej modernizacji ratownicza Anakonda.

  • Jastrzębie przez ponad 2 tygodnie ćwiczyły walkę powietrzną nad Morzem Północnym.

    Przez niemal dwa tygodnie ćwiczyli walkę powietrzną, atakowali cele zlokalizowane na ziemi, a także osłaniali samoloty transportowe. Piloci F-16 z 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego w poznańskich Krzesinach uczestniczyli we wrześniu w natowskich ćwiczeniach „Brilliant Arrow 2017”. Odbyły się one w Niemczech z udziałem niemal tysiąca żołnierzy.

Skomentuj

Twój komentarz zostanie opublikowany po akceptacji administratora.

Top