środa, 30 sierpień 2017 11:05

Jak to jest latać zabytkowym bombowcem? B-25 na pokazach w Radomiu.

Napisane przez Redbull.pl
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Źródło zdjęcia: Redbull.pl © Krystian Walczak Źródło zdjęcia: Redbull.pl © Krystian Walczak

Dziennikarze Redbull.pl zapytali o to pilota B-25 „Mitchell” z grupy The Flying Bulls. Razem z grupą The Flying Bulls, na Air Show Radom przyleciał przepiękny samolot – bombowiec z czasów II Wojny Światowej B-25 „Mitchell”. O tej wyjątkowej maszynie i lataniu porozmawiali z jej pilotem, Raimundem Riedmannem.

To wyjątkowy samolot - między innymi ze względu na wygląd. Ma srebrne, błyszczące, wręcz lustrzane poszycie. Nie ma już wielu takich maszyn. Czy jego pielęgnacja jest bardzo wymagająca?

To wspaniały samolot. Bardzo lubimy latać B-25 i to dla nas wielka przyjemność prezentować go tutaj w Radomiu. W Europie są tylko dwa latające B-25 - jeden w Holandii, a drugi nasz w Austrii - dlatego pokazujemy go na wielu podobnych imprezach. Byłem tutaj kilka lat temu za sterami B-38, który też jest pięknym samolotem. Jego wygląd nie wymaga aż tyle pracy, jak mogłoby się wydawać. To polerowane aluminium. Na samolocie nie ma żadnej farby. Co dwa, trzy lata trzeba go polerować, poza tym trzeba go często myć, ale to żaden problem.

Czy są potrzebne jakieś specjalne uprawnienia żeby pilotować taki samolot?

Tak jak w przypadku każdego samolotu, który waży trochę więcej, trzeba zrobić przeszkolenie na typ. Trzeba na nim trenować, aż dostaniesz odpowiednie uprawnienie do licencji i wtedy możesz nim latać. Ponieważ nie ma ich zbyt wiele w Europie, do tej pory trzeba było jeździć do Stanów, żeby tam robić przeszkolenie na typ samolotu. Jednak teraz, w naszej bazie w Salzburgu, mamy też szkołę latania, więc możemy już szkolić nowych pilotów B-25.

Więcej przeczytacie na: https://www.redbull.com/pl-pl/b-25-mitchell-air-show-radom-zdjecia

Czytany 540 razy Ostatnio zmieniany środa, 30 sierpień 2017 11:20

Artykuły powiązane

Skomentuj

Twój komentarz zostanie opublikowany po akceptacji administratora.

Top