czwartek, 24 sierpień 2017 09:46

Książka "Nocne Wiedźmy". Recenzja Klaudiusza Dybowskiego.

Napisane przez Klaudiusz Dybowski
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Źródło: Wydawnictwo Czarne.com.pl Źródło: Wydawnictwo Czarne.com.pl

Jakiś czas temu, korzystając z urlopu, miałem okazję przeczytać e-book zatytułowany "Nocne wiedźmy na wojnie z lotnikami Hitlera". Dość długo czekałem na książkę, która w normalny ( a więc niekoniecznie patetyczny i wyidealizowany) sposób opisywałaby kulisy operacji lotnictwa radzieckiego w pierwszych dniach po napaści na ZSRR, ale i po odepchnięciu Niemców spod Stalingradu czy Moskwy.

Książka opisuje kulisy tworzenia i działań bojowych kilku kobiecych jednostek lotniczych - pułków bombowego wyposażonego w samoloty Pe-2, bombowców nocnych (UT-2, Po-2), jednostki szturmowej (Ił-2) oraz myśliwskiej (Jak-1). W zasadzie można także powiedzieć, że dotyczy głównie okresu od napaści do ofensywy na Łuku Kurskim.

Wątki są mocno poprzeplatane i poświęcone dziejom i losom wielu różnych bohaterek i bohaterów. Znajdziesz tu opisy domów rodzinnych, znajomych, dróg prowadzących na front i przygód z tym związanych,marzeń, awansów, ucieczek i niesubordynacji (np. tzw. "lewizny" na tańce), spełnionych i niespełnionych miłości oraz tragedii - bowiem zdecydowana większość bohaterek zginęła w czasie wojny. Po raz pierwszy tak naprawdę miałem okazję dowiedzieć się czegoś więcej na temat ówczesnych norm wyżywienia, zasad umundurowania, a także w jaki sposób radzono sobie w pierwszych dniach wojny z brakiem praktycznie wszystkiego.

Jeden z ciekawszych wątków zawiera opisy poszukiwań zestrzelonych lotników. Walki często były prowadzone nad terytorium przeciwnika i dopiero po jego wyzwoleniu możliwe było prowadzenie poszukiwań tych, których zestrzelono. W niektórych wypadkach ślady wojennych katastrof odkrywano nawet dopiero po 50-70 latach po wojnie, a zresztą poszukiwania są prowadzone nadal.

nocne wiedźmy książka

Już po kilku pierwszych rozdziałach widać, że książkę napisała kobieta (bez żadnych pejoratywnych skojarzeń!). W zdecydowanej większości podobnych publikacji mężczyźni rozpisują się temat parametrów technicznych samolotów i uzbrojenia albo relacjonują drobiazgowo prowadzone walki powietrzne; w "Nocnych wiedźmach" opisy walk też się zdarzają, owszem, ale są znacznie krótsze i nieco bardziej zdawkowe. O wiele więcej miejsca poświęcono za to życiu codziennemu załóg, stosunkom w Armii Czerwonej, kolorom i fasonom ubioru, czy charakterom, zaletom i wadom lotników i lotniczek, wzajemnym relacjom pomiędzy nimi, a także dowódcami i szeregowymi pilotami i tak dalej. Czy wiesz na przykład dlaczego latajace panie przepadały za niemieckimi zielonymi spadochronami wykonanymi z jedwabiu? Bo szyły sobie z nich bieliznę dla siebie i niekiedy dla całej rodziny...

Na uwagę zasługuje też fakt odstąpienia od oblewania złotem i samymi pochwałami nie tylko pilotów (z dowódcami na czele). W książce pojawiają się zapisy, z których jasno wynika, że np. jeden z bardzo szanowanych dówódców jednostek nie wrócił z lotu bojowego, ponieważ przed lotem po prostu się upił...

Reasumując: pozycja ciekawa i jej przeczytanie na pewno nie będzie stratą czasu, zwłaszcza dla osób, które bardziej niż opisy walk powietrznych i sprzętu cenią sobie relacje o życiu codziennym, ludzkich pobudkach, emocjach i losach.

Autor recenzji: Klaudiusz Dybowski
Źródło grafiki/okładki: Wydawnictwo: https://czarne.com.pl

Więcej: https://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/nocne-wiedzmy-na-wojnie-z-lotnikami-hitlera

Czytany 2352 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 24 sierpień 2017 09:54

Artykuły powiązane

  • Śladami 305 Dywizjonu Bombowego. Delegacja Muzeum Sił Powietrznych w Becklingam.

    Muzeum Sił Powietrznych oraz Mobilna Jednostka Dowodzenia Operacjami Powietrznymi prowadzi prace badawcze nad tradycjami 305 Dywizjonu Bombowego Ziemi Wielkopolskiej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego.

  • Dwa bombowce Tu-160 przechwycone przez myśliwce RAF.

    Wczoraj samolot myśliwski Typhoon wystartował z bazy RAF w Lossiemouth, aby eskortować dwa rosyjskie bombowce zbliżające się do brytyjskiej przestrzeni powietrznej. Rosyjskie bombowce dalekiego zasięgu nie kontaktowały się z kontrolą ruchu lotniczego, co stanowiło zagrożenie dla wszystkich innych samolotów.

  • Pamięć o polskiej załodze zestrzelonego samolotu RAF.
    Delegacja Polskich Sił Powietrznych z 8. BLTr wzięła udział w uczczeniu polskich lotników zestrzelonych podczas lotu z pomocą dla Walczącej Polski. W dniu 28 grudnia 1944 roku Halifax Mk V o numerze LL 187 z Dywizjonu Specjalnego 301 "Ziemi Pomorskiej" wystartował z Brindisi we Włoszech z zadaniem dotarcia z misją w okolice Lublina.
  • PZL.23 Karaś. O tym samolocie będzie się mówić w najbliższy weekend.

    W najbliższą niedzielę, 23 września 2017 o godzinie 12.00 w Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie odbędzie się spotkanie dotyczące samolotu PZL.23 Karaś.

  • Książka "Cena nieważkości. Kulisy lotu Polaka w kosmos".

    Mirosław Hermaszewski jest postacią kontrowersyjną, ale i poniekąd dzisiaj zapomnianą. Jak to się w ogóle stało, że w kosmos poleciał Polak? Opowiada o tym nowa książka reporterów Dariusza Kortki i Marcina Pietraszewskiego.

  • Książka Mariana Nowotnika "Ile startów tyle lądowań". Czy będzie nowe odświeżone wydanie?

    Małgorzata Nowotnik i Marian Nowotnik to lotnicze małżeństwo, które jest znane w całej Polsce. Pani Małgorzata była stewardesa PLL LOT, jedna z bohaterek książki "Wniebowzięte" autorstwa Anny Sulińskiej, Pan Marian autor książki "Ile startów tyle lądowań".

  • 150 tys. widzów! „Dywizjon 303. Historia prawdziwa” najlepszym filmem minionego weekendu w kinach.

    „Dywizjon 303. Historia prawdziwa” podbił w miniony weekend polskie kina, ściągając do nich niemal 150 tysięcy widzów. Tym samym zajął pierwsze miejsce w filmowym box office. Wśród widzów, którzy obejrzeli film byli również piloci znający realia tego zawodu z codziennego życia. „To taki film, którego się nie zapomina” – mówi generał Dariusz Malinowski, Dowódca Centrum Operacji Powietrznych 23. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim – „Są pokolenia, które były wychowane na Asach przestworzy, czy też, jak nasi młodsi koledzy, na filmie Top Gun. Ja myślę, że przyszłe pokolenia będą bardzo mile wspominać Dywizjon 303.

  • Gra Dywizjon 303: Bitwa o Anglię Firmy Cenega już w sprzedaży!

    Dołącz do bohaterskiej polskiej eskadry w pełnej adrenaliny grze akcji z elementami edukacyjnymi. W pudełku kartonowy model Hawker Hurricane do sklejenia!

  • Arkadiusz Pilch, autor książki „Legenda Dywizjonu 303”, porównuje dwa filmy o "Dywizjonie 303".

    "Zapraszam czytelników do moich przemyśleń, jakie powstały po obejrzeniu angielskiej super produkcji pt. „303 Bitwa o Anglię” i polskiej pt. „Dywizjon 303. Historia prawdziwa”. - Pisze Arkadiusz Pilch - "Chciałbym się nimi podzielić i z góry uprzedzam, że nie jestem krytykiem filmowym, a pozwoliłem sobie na poniższy opis, gdyż w młodości latałem na myśliwcach typu Lim i Mig i napisałem powieść pt. „Legenda Dywizjonu 303”, co spowodowało, że przeczytałem kilkanaście książek w tym temacie."

  • „Piloci” powrócą na Dużą Scenę 22 września. Teatr Roma prezentuje nowy plakat.

    Przypomnijmy, że „PILOCI” to pełna emocji musicalowa opowieść o miłości brutalnie przerwanej przez II wojnę światową. Wielkie uczucie łączące Jana, młodego polskiego pilota wojskowego i Ninę, war-szawską aktorkę kabaretową i piosenkarkę, rozgrywa się na tle wydarzeń historycznych lat 30. i 40. ubiegłego wieku, przede wszystkim Bitwy o Anglię, w której niezwykle doniosłą rolę odegrali polscy piloci.

Top