poniedziałek, 14 sierpień 2017 15:16

Muzeum Izraelskich Sił Powietrznych Hatzerim. Znane lotnictwo w trochę innym klimacie.

Napisane przez Aviation24.pl
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Autor zdjęcia: Tomasz Lechowski Autor zdjęcia: Tomasz Lechowski

Na pierwszy rzut oka trochę przypomina cmentarzysko samolotów przy bazie lotnictwa Davis-Monthan opodal Tucson w Arizonie, czy inne składowisko na pustyni Mojave, które mieści na swoim terenie samoloty cywilne.

Nie jest to jednak cmentarz, a muzeum samolotów. Może zmylić nas jedynie pustynny pył i piach pokrywający maszyny, których żywot dokonał się już wiele lat temu. Samoloty tak naprawdę zaczęły już tam trafiać w 1977 roku, ale dla zwykłych śmiertelników zostały one udostępnione dopiero 14 lat później.


Ktoś kto czytał książkę pilota gen. bryg. Jiftacha Spektora "Głośno i wyraźnie" zapewne rozpozna w eksponatach tego muzeum typy samolotów, które brały udział w większości wojen na bliskim wschodzie w latach 60-tych, 70-tych czy 80-tych. Jeżeli ktoś byłby wnikliwy to mógłby może nawet znaleźć tam myśliwce z jego eskadr czy innych jednostek bojowych, którymi dowodził Spektor w tamtych latach. Znajdziemy tam zatem Dassault Super Mystère, Mirage 3, A-4 Skyhawk, "konie robocze" F-4 Phantom czy po prostu F-16ki. Są tam nawet części ze zestrzelonych jemeńskich Mig-ów, a nawet całe samoloty przeciwnika, które prawdopodobnie lądowały po trafieniu na terenie Izraela.
Zapraszamy do oglądania galerii zdjęć Tomasza Lechowskiego, który ostatnio odwiedził muzeum w bazie lotniczej Hatzerim koło miasta Beer Sheva:

Tekst: Mariusz Barszcz / Aviation24.pl
Zdjęcia: Tomasz Lechowski

Czytany 747 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 14 sierpień 2017 15:29

Artykuły powiązane

  • Sektor lotniczy w Polsce liderem w działaniach na rzecz cyberbezpieczeństwa.

    - Chcemy być w pełni gotowi do prowadzenia skoordynowanych działań służących zapobieganiu, wykrywaniu, zwalczaniu oraz minimalizacji skutków incydentów naruszających bezpieczeństwo systemów teleinformatycznych, istotnych dla funkcjonowania państwa, również w obszarze transportu lotniczego.

  • Polskie F-16 na manewrach „Blue Flag” organizowanych przez Siły Powietrzne Izraela.

    Prawie sto samolotów z ośmiu państw. Loty nad pustynią i morzem zarówno w dzień, jak i w nocy. Cel: prowadzenie rozpoznania, bombardowań oraz walk z obroną przeciwlotniczą. W Izraelu ruszają najważniejsze międzynarodowe ćwiczenia lotnicze, organizowane przez Siły Powietrzne Izraela – „Blue Flag 2017”. Poleciały na nie również polskie jastrzębie.

  • Deklaracja PAŻP w sprawie kultury bezpieczeństwa w lotnictwie.

    Polska Agencja Żeglugi Powietrznej przystąpiła do zmodyfikowanej i odnowionej wersji Deklaracji Just Culture – kultury sprawiedliwego traktowania. W imieniu PAŻP Deklarację podpisał Zastępca Prezesa ds. Żeglugi Powietrznej, Tadeusz Grocholski.

  • Anakonda uczestniczyła w akcji ratowniczej na Bałtyku.
    W poniedziałek, 23 października, załoga śmigłowca dyżurnego Anakonda z Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej przeprowadziła akcję ratowniczą na Bałtyku. Pomocy potrzebował mężczyzna na jachcie, znajdującym się 28 mil morskich na północ od Władysławowa.
  • Konferencja Wysokiego Szczebla: „Cyberbezpieczeństwo w lotnictwie cywilnym”.

    Urząd Lotnictwa Cywilnego wspólnie z Ministerstwem Infrastruktury i Budownictwa oraz Europejską Agencją Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) organizuje międzynarodową konferencję wysokiego szczebla na temat cyberbezpieczeństwa w lotnictwie cywilnym. W dniach 8-9 listopada 2017 roku w Krakowie przedstawiciele władz lotniczych, krajowych i międzynarodowych instytucji lotniczych, a także eksperci i reprezentanci firm związanych z branżą lotniczą będą rozmawiać o tym, jak przeciwdziałać cyberatakom oraz radzić sobie z cyberzagrożeniami w lotnictwie cywilnym.

  • Dziś obchodzimy Międzynarodowy Dzień Kontrolera Ruchu Lotniczego.

    Wsiadając do samolotu rzadko pamięta się o ich istnieniu i pracy. A to między innymi od nich zależy bezpieczeństwo w powietrzu. Na całym świecie kontrolerów ruchu lotniczego jest blisko 50 tysięcy, w Polsce ponad 550. Dziś obchodzimy ich święto.

  • Rarytas dla fanów lotnictwa w Muzeum II Wojny Światowej.

    Od 13 października w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku można zobaczyć nowy eksponat – ster kierunku polskiego lekkiego samolotu rozpoznawczo-bombowego PZL 23 Karaś.

  • ICAO Next Generation of Aviation Professionals.

    W dniach 27-28 listopada 2017 r. w Montrealu odbędzie się Światowy Szczyt ICAO Next Generation of Aviation Professionals (NGAP). Celem NGAP jest zapewnienie odpowiedniej liczby wykwalifikowanych i kompetentnych specjalistów z dziedziny lotnictwa, którzy będą w przyszłości obsługiwać, zarządzać i utrzymywać międzynarodowy system transportu lotniczego.

  • Otwarcie Centrum Edukacji Lotniczej na krakowskim lotnisku.

    Już w połowie października na terenie Kraków Airport rozpocznie swoją działalność Centrum Edukacji Lotniczej Kraków Airport. Jest to unikatowy na skalę kraju ośrodek edukacyjny przybliżający zasady funkcjonowania lotniska oraz jego organizację.

  • Udany start z Radomia III edycji programu stażowego organizowanego przez LOTAMS.

    Na początku września ruszyła III edycja programu stażowego organizowanego przez LOTAMS – „Zostań mechanikiem wyższych lotów”. Jest to druga w tym roku inicjatywa (II edycja ruszyła w styczniu bieżącego roku), mająca na celu regularny napływ nowej kadry, która po rocznym przeszkoleniu jest zatrudniana na umowę o pracę, dołączając do zespołów obsługi bazowej (hangarowej). Ośmiu uczniów z klasy technik mechanik lotniczy z Zespołu Szkół Samochodowych w Radomiu zasilili szeregi stażystów, tworząc największą podgrupę wśród mechaników wyższych lotów, będących absolwentami tej samej placówki.

    Jest to edycja szczególna, bowiem dotychczasowa oferta stażowa związana z obsługą hangarową została poszerzona o staż w warsztatach oraz w dziale logistyki. Sześciu uczniów ZSS Radom dostało się na staż związany z produkcją, a dwóch zasili warsztaty.

    Producent samolotów, firma Boeing, prognozuje, że do 2038 roku na całym świecie wzrośnie potrzeba zatrudnienia aż 679 tysięcy inżynierów i techników lotniczych. Rozwój transportu lotniczego jest nieunikniony i dynamiczny. Pracownicy z tytułem mechanika lotniczego nie będą mieli żadnych problemów z wejściem i utrzymaniem się na rynku pracy – komentuje Prezes Zarządu – Mirosław Galus.

    W tegorocznej, trzeciej edycji rekrutacji, wzięło udział kilkaset osób. Po wstępnej selekcji, na podstawie wypełnionego formularza zgłoszeniowego, wybraliśmy 40 osób do rozmów kwalifikacyjnych, a spośród nich wyłoniliśmy najlepszą 20, która dostała się na staż. Przed oficjalnym rozpoczęciem trzeciej edycji projektu przeprowadziliśmy rozmowy rekrutacyjne w Zespole Szkół Samochodowych w Radomiu. Po zakończeniu wszystkich rozmów i zamknięciu procesu rekrutacyjnego do „Mechanika wyższych lotów” porównaliśmy wyniki uczniów radomskiej klasy ze wszystkimi zgłoszonymi kandydatami. Spośród 20 stażystów największą, 8-osobową grupę, stanowią właśnie uczniowie klasy o profilu technik mechanik lotniczy z ZSS Radom.

    Monitorowanie losów absolwentów to nie tylko wyraz troski wychowawców i nauczycieli o przyszłość uczniów, lecz głównie chęć zdiagnozowania potrzeb rynku pracy oraz wymagań, jakim musi sprostać absolwent, by być atrakcyjnym kandydatem dla przyszłego pracodawcy. Radomska „Samochodówka” stara się kultywować lotnicze tradycje naszego miasta. Kierunek Technika Mechanika Lotniczego otwiera przed absolwentami szerokie perspektywy rozwoju i pracy po skończeniu szkoły. Liczymy na dalszą owocną współpracę z firmą LOTAMS w zakresie szkolenia przyszłych mechaników lotniczych – komentuje nauczyciel klasy o profilu technik mechanik lotniczy – Arkadiusz Hernik.

    Warto podkreślić bardzo wysoki poziom nauczania oraz zaangażowanie grona pedagogicznego w Radomiu. Uczniowie „Samochodówki”, kończący kierunek technik mechanik lotniczy wykazali się wiedzą taką samą, jak kandydaci z wykształceniem wyższym, po skończonych studiach lotniczych. Spośród uczelni, których absolwenci zostali zakwalifikowani do III edycji programu stażowego, warto wymienić: Wojskową Akademię Techniczną – Wydział Lotnictwa i Kosmonautyki, Politechnikę Warszawską – Wydział Mechaniczny Energetyki i Lotnictwa czy Wyższą Szkołę Oficerską Sił Powietrznych w Dęblinie.

    Współpraca LOTAMS z Zespołem Szkół Samochodowych rozpoczęła się w kwietniu br. Spółka zorganizowała w szkole „Dzień z pracodawcą”, objęła patronatem klasę lotniczą oraz uczestniczyła wspólnie w wielu wydarzeniach. Na tegorocznym Air Show 2017 razem z uczniami i przedstawicielami grona pedagogicznego ZSS - LOTAMS promował klasę o profilu technik mechanik lotniczy oraz zachęcał do wzięcia udziału w IV edycji „Mechanika wyższych lotów”, która rozpocznie się najprawdopodobniej na początku przyszłego roku.

    Płatny program stażowy „Zostań mechanikiem wyższych lotów” to szansa dla młodych ludzi na szybkie zdobycie cennego doświadczenia oraz kształcenie się i doskonalenie, aby zostać mechanikiem lotniczym.

    Transport lotniczy rozwija się dynamicznie, a co za tym idzie, wzrasta zapotrzebowanie na kadrę techniczną - wykwalifikowanych mechaników lotniczych. Program ten kształci absolwentów szkół technicznych lub studiów wyższych związanych z lotnictwem. Składa się z dwóch części – przez pierwsze pół roku przyjęci kandydaci wdrażają się w działanie LOTAMS oraz poznają pracę warsztatową (m.in. warsztat estetyki, kół, zespołów hamulcowych, butli gazowych, blacharski, narzędziowy, badań NDT, kompozytów) oraz przechodzą specjalistyczne szkolenia, które dopuszczają ich do pracy bezpośrednio przy samolocie. Po półrocznej pracy w różnych warsztatach - młodzi mechanicy przechodzą do obsługi ciężkiej (hangarowej), czyli pracy przy samolotach. Na hangarach pomagają mechanikom w pracy, obserwują procedury i przygotowują się do samodzielnej pracy.

    Coraz większa liczba klientów i obsługiwanych samolotów, a także tendencje rynkowe, zwiększają zapotrzebowanie na wysoko wykwalifikowaną kadrę techniczną, która jest niezbędna do odpowiedniej obsługi technicznej samolotów. Bardzo się cieszę, że regularnie uruchamiamy program stażowy, który pomaga wielu młodym osobom w zdobyciu cennego doświadczenia zawodowego w bardzo atrakcyjnym zawodzie, a nam pomaga w zdobyciu nowej, młodej kadry. Najprawdopodobniej na początku przyszłego roku ruszy IV edycja – gorąco zachęcamy wszystkich zainteresowanych do zgłaszania się – dodaje członek zarządu – Rafał Momot.

    Program stażowy LOTAMS jest szybką reakcją Spółki na coraz bardziej pogłębiający się deficyt kadry technicznej oraz starzejącego się społeczeństwa. Bardzo ważne jest także przywrócenie znaczenia szkołom technicznym i zawodowym. Te placówki dydaktyczne kształcą wysoko wykwalifikowanych fachowców z konkretnej dziedziny. Jest to bardzo ważne, nie tylko dla sektora lotniczego, lecz także dla innych, szybko rozwijających się gałęzi polskiego przemysłu.

    Źródło informacji i zdjęć: LOTAMS

Skomentuj

Twój komentarz zostanie opublikowany po akceptacji administratora.

Top